Jest śledztwo w sprawie domniemanej korupcji w Polskim Związku Piłki Nożnej. Postępowanie wszczęto wczoraj, a dotyczy ono przyjęcia lub obiecania korzyści majątkowej przez kierownictwo PZPN w związku z budową nowej siedziby.
Prokuratura uznała, że mogło dojść do tak zwanego oszustwa menadżerskiego. Za to przestępstwo można trafić do więzienia nawet na 5 lat - poinformował Dariusz Ślepokura z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Śledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej będzie prowadzić Komenda Stołeczna Policji w Warszawie.
Prokuratura podjęła decyzję o wszczęciu postępowania między innymi na podstawie nagrań ujawnionych przed niedawnym zjazdem PZPN. Doniesienia w sprawie złożyli Adam Hofman z PiS-u oraz minister sportu i turystyki Joanna Mucha.
Na ujawnionym przez część działaczy PZPN nagraniu słychać rozmowę, która ma odbywać się między prezesem PZPN Grzegorzem Latą a innym mężczyzną. Rozmowa ma sugerować, że Lato i sekretarz związku Zdzisław Kręcina mieli dopuścić się korupcji przy budowie nowej siedziby Związku.
Wczoraj kontrolę w związku rozpoczęło Ministerstwo Sportu i Turystyki. Urzędnicy chcą sprawdzić działalność statutową związku oraz jak wydawane są pieniądze pochodzące z budżetu państwa.
Śledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej będzie prowadzić Komenda Stołeczna Policji w Warszawie.
Prokuratura podjęła decyzję o wszczęciu postępowania między innymi na podstawie nagrań ujawnionych przed niedawnym zjazdem PZPN. Doniesienia w sprawie złożyli Adam Hofman z PiS-u oraz minister sportu i turystyki Joanna Mucha.
Na ujawnionym przez część działaczy PZPN nagraniu słychać rozmowę, która ma odbywać się między prezesem PZPN Grzegorzem Latą a innym mężczyzną. Rozmowa ma sugerować, że Lato i sekretarz związku Zdzisław Kręcina mieli dopuścić się korupcji przy budowie nowej siedziby Związku.
Wczoraj kontrolę w związku rozpoczęło Ministerstwo Sportu i Turystyki. Urzędnicy chcą sprawdzić działalność statutową związku oraz jak wydawane są pieniądze pochodzące z budżetu państwa.

Radio Szczecin