Zator tłuszczowy mógł być przyczyną śmierci Violetty Villas - dowiedziało się nieoficjalnie Radio Wrocław. Do zatoru mogło dojść na skutek powikłania po złamaniu nogi na kilka lub kilkanaście dni przed zgonem.
To wstępne ustalenia sekcji zwłok, którą przeprowadzono dziś w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu. Jutro w południe prokurator okręgowy w Świdnicy poda oficjalne wyniki sekcji. Prokuratura bada też w jakich warunkach żyła legenda polskiej estrady. Artystka zmarła we wtorek w swoim domu w Lewinie Kłodzkim.

Radio Szczecin