W jednym ze szpitali w Kalkucie na wschodzie Indii wybuchł groźny pożar. Zginęło w nim co najmniej 30 osób. Niektóre lokalne media informują o ponad 40 ofiarach śmiertelnych.
Służby ratunkowe informują, że wielu pacjentów zmarło z powodu uduszenia się dymem. Ponad 60 chorych udało się uratować, przewieziono ich do innych lecznic.
Ogień opanował placówkę w środku nocy. Świadkowie informują, że płomienie szybko rozprzestrzeniały się, odcinając części pacjentów drogę ucieczki. Żywioł został już opanowany. Akcja ratunkowa była skomplikowana, gdyż wozy strażackie miały trudność z dotarciem na miejsce wąskimi, krętymi ulicami. Na miejscu panuje chaos, strażacy przeszukują budynek, w akcji ratunkowej bierze udział wiele służb ratunkowych. Przed szpitalem zebrały się rodziny pacjentów, którzy starają się dowiedzieć o stan swoich bliskich.
Ogień opanował placówkę w środku nocy. Świadkowie informują, że płomienie szybko rozprzestrzeniały się, odcinając części pacjentów drogę ucieczki. Żywioł został już opanowany. Akcja ratunkowa była skomplikowana, gdyż wozy strażackie miały trudność z dotarciem na miejsce wąskimi, krętymi ulicami. Na miejscu panuje chaos, strażacy przeszukują budynek, w akcji ratunkowej bierze udział wiele służb ratunkowych. Przed szpitalem zebrały się rodziny pacjentów, którzy starają się dowiedzieć o stan swoich bliskich.

Radio Szczecin