10 lat temu zmarł Grzegorz Ciechowski - muzyk, kompozytor, wokalista zespołu Republika. 44-letni artysta zmarł w szpitalu po skomplikowanej operacji.
Był autorem wielu przebojów, chociażby "Białej Flagi" w Republice, "Tak, tak...to ja" jako Obywatel G.C. czy "Piejo kury piejo" jako Grzegorz z Ciechowa.
Grzegorz Markowski wspomina, że Ciechowski był osobą bardzo charyzmatyczną, ale wyciszoną. Lider Perfectu uważa, że Ciechowski tę swoją delikatność i kruchość przekładał potem na muzykę.
Stanisław Soyka nazwał Grzegorza Ciechowskiego artystą wysoce oryginalnym i kompletnym. "Niewiele zespołów wyróżniało się tak oryginalnym językiem. To tak zawsze jest, że tych dobrych rzeczy jest stosunkowo mało" - mówił Soyka.
W latach 90. Ciechowski zasłynął jako producent płyt debiutujących artystów, między innymi Kasi Kowalskiej, Justyny Steczkowskiej, Katarzyny Groniec i Krzysztofa Antkowiaka. Komponował również muzykę filmową, między innymi do filmu Janusza Kijowskiego "Stan strachu" i niemieckiego serialu "Schloss Pompon Rouge". Ostatnią produkcją artysty była ścieżka dźwiękowa do "Wiedźmina".
Grzegorz Markowski wspomina, że Ciechowski był osobą bardzo charyzmatyczną, ale wyciszoną. Lider Perfectu uważa, że Ciechowski tę swoją delikatność i kruchość przekładał potem na muzykę.
Stanisław Soyka nazwał Grzegorza Ciechowskiego artystą wysoce oryginalnym i kompletnym. "Niewiele zespołów wyróżniało się tak oryginalnym językiem. To tak zawsze jest, że tych dobrych rzeczy jest stosunkowo mało" - mówił Soyka.
W latach 90. Ciechowski zasłynął jako producent płyt debiutujących artystów, między innymi Kasi Kowalskiej, Justyny Steczkowskiej, Katarzyny Groniec i Krzysztofa Antkowiaka. Komponował również muzykę filmową, między innymi do filmu Janusza Kijowskiego "Stan strachu" i niemieckiego serialu "Schloss Pompon Rouge". Ostatnią produkcją artysty była ścieżka dźwiękowa do "Wiedźmina".

Radio Szczecin