W Afganistanie zmarł polski żołnierz. Jak poinformował rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych, śmierć sierżanta Zbigniewa Biskupa nie ma związku z działaniami bojowymi.
Żołnierz był w trakcie leczenia w polskim szpitalu w Ghazni. Rodzina została już powiadomiona o zdarzeniu - poinformował ppłk Mirosław Ochyra.
Zmarły podoficer służył w Afganistanie od ponad dwóch miesięcy. Pełnił obowiązki starszego technika śmigłowca w Samodzielnej Grupie Powietrzno-Szturmowej wchodzącej w skład PKW. Pozostawił żonę i dziewięcioletniego syna. Miał 35 lat.
W polskiej bazie w Ghazni odbyła się dziś, z udziałem premiera Donalda Tuska i szefa MON Tomasza Siemoniaka, ceremonia pożegnalna poległych wczoraj wojskowych. Wskutek eksplozji ładunku wybuchowego pod samochodem zginęli: starszy kapral Piotr Ciesielski, starszy szeregowy Łukasz Krawiec, starszy szeregowy Marcin Szczurowski, starszy szeregowy Marek Tomala i szeregowy Krystian Banach.
Zmarły podoficer służył w Afganistanie od ponad dwóch miesięcy. Pełnił obowiązki starszego technika śmigłowca w Samodzielnej Grupie Powietrzno-Szturmowej wchodzącej w skład PKW. Pozostawił żonę i dziewięcioletniego syna. Miał 35 lat.
W polskiej bazie w Ghazni odbyła się dziś, z udziałem premiera Donalda Tuska i szefa MON Tomasza Siemoniaka, ceremonia pożegnalna poległych wczoraj wojskowych. Wskutek eksplozji ładunku wybuchowego pod samochodem zginęli: starszy kapral Piotr Ciesielski, starszy szeregowy Łukasz Krawiec, starszy szeregowy Marcin Szczurowski, starszy szeregowy Marek Tomala i szeregowy Krystian Banach.

Radio Szczecin