Już 50 tysięcy Czechów podpisało petycję, w której domagają się nazwania praskiego portu lotniczego imieniem zmarłego byłego prezydenta Vaclava Havla. Jej autorem jest znany dokumentalista filmowy Fero Fenicz.
Filmowca wsparła grupa intelektualistów oraz studentów. Fero Fenicz uzasadnia zmianę nazwy lotniska Ruzynie tym, że „port lotniczy jest oknem na świat a Havel pomógł je na świat otworzyć”. Ponadto w dzielnicy Ruzynie, nieopodal lotniska znajduje się więzienie śledcze, w którym Vaclav Havel przebywał. Liczba podpisów pod petycją szybko rośnie. Do końca roku może sięgnąć nawet stu tysięcy.
Rodzina Vaclava Havla nie wnosi sprzeciwu. Jednak decyzja zależy od rządu ponieważ port jest spółką skarbu państwa. W całych Czechach po śmierci Vaclava Havla pojawiło się mnóstwo inicjatyw odnoszących się do zmian w nazwach lub ich nadania między innymi ulicom, bibliotekom czy szkołom.
Rodzina Vaclava Havla nie wnosi sprzeciwu. Jednak decyzja zależy od rządu ponieważ port jest spółką skarbu państwa. W całych Czechach po śmierci Vaclava Havla pojawiło się mnóstwo inicjatyw odnoszących się do zmian w nazwach lub ich nadania między innymi ulicom, bibliotekom czy szkołom.

Radio Szczecin