Do prawie półtora tysiąca wzrosła liczba ofiar ostatnich powodzi na Filipinach. Na południu kraju odnajdywane są kolejne ciała.
Tajfun Washi uderzył 16 grudnia, intensywne deszcze padały przez dwa dni. Nagłe powodzie zniszczyły dwa miasta i wiele wsi. Choć Filipińczycy są przyzwyczajeni do tajfunów, tym razem kataklizm zaskoczył mieszkańców. Wielu ludzi spało, według doniesień niektórzy zignorowali także wcześniejsze ostrzeżenia.
W ostatnich dniach znaleziono kolejnych dwieście ciał; ratownicy mówią, że to jeszcze nie koniec i poszukiwania będą trwały. Bezdomnych jest około 60 tysięcy ludzi; zdaniem ONZ potrzebnych jest pilnie 30 milionów dolarów na zapewnienie powodzianom czystej wody i systemów sanitarnych.
W ostatnich dniach znaleziono kolejnych dwieście ciał; ratownicy mówią, że to jeszcze nie koniec i poszukiwania będą trwały. Bezdomnych jest około 60 tysięcy ludzi; zdaniem ONZ potrzebnych jest pilnie 30 milionów dolarów na zapewnienie powodzianom czystej wody i systemów sanitarnych.

Radio Szczecin