Dzięki nowym superszybkim samolotom pasażerskim, w przyszłości sylwestra będzie można obchodzić kilkakrotnie - w kilku różnych strefach czasowych. Nad eksperymentalnymi modelami pracuje Europejska Agencja Kosmiczna.
Projekt nazywa się A2. Europejscy inżynierowie zamierzają zbudować pasażerski samolot, który będzie pięciokrotnie szybszy niż prędkość dźwięku. Dzięki temu podróż z Europy do Australii trwałaby cztery godziny.
Eksperci muszą jednak zbudować całkiem nowe silniki; będą one połączeniem silników odrzutowych i rakietowych. Poza tym trzeba rozwiązać problem zmiany zachowania się gazów i metali oraz wysokich temperatur przy tak dużych prędkościach.
Jeśli wszystko się uda Nowy Rok będzie można przywitać na przykład w Australii, potem szybko polecieć do Europy i zrobić to jeszcze raz i na końcu po raz trzeci otworzyć szampana gdzieś w USA.
Zdaniem europejskich inżynierów, trzeba jednak cierpliwości - hiperdźwiękowy samolot pasażerski ma być gotowy dopiero za 30 lat.
Eksperci muszą jednak zbudować całkiem nowe silniki; będą one połączeniem silników odrzutowych i rakietowych. Poza tym trzeba rozwiązać problem zmiany zachowania się gazów i metali oraz wysokich temperatur przy tak dużych prędkościach.
Jeśli wszystko się uda Nowy Rok będzie można przywitać na przykład w Australii, potem szybko polecieć do Europy i zrobić to jeszcze raz i na końcu po raz trzeci otworzyć szampana gdzieś w USA.
Zdaniem europejskich inżynierów, trzeba jednak cierpliwości - hiperdźwiękowy samolot pasażerski ma być gotowy dopiero za 30 lat.

Radio Szczecin