Prokurator generalny odniósł się w ten sposób do wydarzeń na konferencji w Poznaniu, gdzie prokurator wojskowy Mikołaj Przybył postrzelił się w głowę.
- Żaden z podległych mi prokuratorów nie ma i nie miał intencji inwigilowania dziennikarzy - powiedział na konferencji prasowej Andrzej Seremet.
Tymczasem szef Naczelnej Prokuratury Wojskowej gen. Krzysztof Parulski powiedział, że akceptuje wszystkie tezy przedstawione przez płk. Mikołaja Przybyła.
Stan prokuratora jest stabilny, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Tymczasem szef Naczelnej Prokuratury Wojskowej gen. Krzysztof Parulski powiedział, że akceptuje wszystkie tezy przedstawione przez płk. Mikołaja Przybyła.
Stan prokuratora jest stabilny, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Radio Szczecin