Taką decyzję podjął prezydent Nicolas Sarkozy po tym, jak wyszło na jaw, że czterej członkowie sił ISAF zabici przez afgańskiego żołnierza to Francuzi.
Do tej pory w Afganistanie zginęło 82 francuskich żołnierzy. Piątkowy atak był najtragiczniejszym w 10-letniej historii francuskiego kontyngentu w tym kraju.
- Jeśli sytuacja w Afganistanie pod względem bezpieczeństwa nie poprawi się, to Francja rozważy wcześniejsze wycofanie swoich wojsk - mówi Sarkozy.
- Jeśli sytuacja w Afganistanie pod względem bezpieczeństwa nie poprawi się, to Francja rozważy wcześniejsze wycofanie swoich wojsk - mówi Sarkozy.

Radio Szczecin