Po informacji od detektywa Krzysztofa Rutkowskiego - że sześciomiesięczna Magda mogła zginąć w domu, a jej matka ukryć zwłoki dziecka - policja w Sosnowcu przerwała poszukiwania - informuje stacja tvn 24.
Policja prowadziła poszukiwania na terenie wskazanym przez matkę Magdy. Na miejscu pracowali m.in. przeszkolony do szukania zwłok pies z przewodnikiem i specjalistyczny georadar.
Teren nad Czarną Przemszą w Sosnowcu został wskazany Krzysztofowi Rutkowskiemu przez matkę dziewczynki. Twierdzi ona, że dziecko wypadło jej z rąk w mieszkaniu i uderzyło głową o ziemię.
- Matka nie wiedziała co z nim zrobić. Zapakowała do wózka, a potem porzuciła pod drzewem.
Teren nad Czarną Przemszą w Sosnowcu został wskazany Krzysztofowi Rutkowskiemu przez matkę dziewczynki. Twierdzi ona, że dziecko wypadło jej z rąk w mieszkaniu i uderzyło głową o ziemię.
- Matka nie wiedziała co z nim zrobić. Zapakowała do wózka, a potem porzuciła pod drzewem.

Radio Szczecin