Jest cztery i pół razy większa, ale panuje na niej podobna temperatura i być może nadaje się do zamieszkania. Mowa o nowo odkrytej planecie, nazwanej już "drugą Ziemią" - informuje portal scientificamerican.com.
Rewelacje o odkryciu napłynęły z Europejskiego Obserwatorium Południowego, które swoje teleskopy ma m.in. w Chile czy rejonie pustyni Atacama. I to właśnie za ich pomocą namierzono "nową Ziemię".
"Ziemia bis" - nazywana na razie GJ 667Cc - jest cztery i pół razy większa od naszej planety, co czyni ją tzw. superziemią. Jest skalista, ale panuje na niej podobna temperatura. Najważniejsze jest jednak to, że - jak na warunki kosmiczne - znajduje się dość blisko. Dzielą nas od niej zaledwie 22 lata świetlne.
Naukowcy twierdzą, że odkryta planeta - przynajmniej na razie - jest najlepszym kandydatem do ewentualnej przeprowadzki z naszego globu.
"Ziemia bis" - nazywana na razie GJ 667Cc - jest cztery i pół razy większa od naszej planety, co czyni ją tzw. superziemią. Jest skalista, ale panuje na niej podobna temperatura. Najważniejsze jest jednak to, że - jak na warunki kosmiczne - znajduje się dość blisko. Dzielą nas od niej zaledwie 22 lata świetlne.
Naukowcy twierdzą, że odkryta planeta - przynajmniej na razie - jest najlepszym kandydatem do ewentualnej przeprowadzki z naszego globu.

Radio Szczecin