30-letnia Włoszka twierdzi, że katastrofa wycieczkowca Costa Concordia spowodowała u niej traumę i doprowadziła do poronienia. Kobieta pozwała operatora rejsu do sądu i żąda miliona euro odszkodowania - podaje "Daily Telegraph".
Włoszka była w piątym miesiącu ciąży. Po zderzeniu statku ze skałami ona i jej mąż ewakuowali się razem z innymi pasażerami. Oboje przeżyli, ale tydzień po katastrofie kobieta poroniła. Twierdzi, że z powodu stresu i przerażenia spowodowanego nocną ewakuacją.
Teraz wraz z mężem pozwała operatora rejsu. Małżeństwo domaga się miliona euro odszkodowania za "straty materialne, moralne i biologiczne".
Teraz wraz z mężem pozwała operatora rejsu. Małżeństwo domaga się miliona euro odszkodowania za "straty materialne, moralne i biologiczne".

Radio Szczecin