Szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Jacek Cichocki, zdymisjonował wiceszefa Biura Ochrony Rządu - generała Pawła Bielawnego.
Dymisja ma związek z zarzutami, jakie Bielawnemu postawiła prokuratura. Dotyczą one niedopełnienia obowiązków podczas wizyt premiera Donalda Tuska i prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu w kwietniu 2010 roku oraz poświadczenia nieprawdy w dokumencie o charakterze prawnym.
Gdyby akt oskarżenia trafił do sądu, to 45-letniemu Bielawnemu - który pracuje w BOR od 1991 r. - groziłoby do trzech lat więzienia.
Gdyby akt oskarżenia trafił do sądu, to 45-letniemu Bielawnemu - który pracuje w BOR od 1991 r. - groziłoby do trzech lat więzienia.

Radio Szczecin