Połowa stacji paliw i baz paliwowych w naszym kraju kwalifikuje się do zamknięcia - alarmuje Polskie Radio.
Jeśli do końca roku wykorzystywane w nich zbiorniki nie zostaną zmodernizowane lub wymienione, właściciele nie dostaną zgody na ich użytkowanie.
Chodzi o brak urządzeń sygnalizujących powstanie wycieku i zabezpieczających przed dostaniem się paliwa do gruntu.
Marek Barnaś z Urzędu Dozoru Technicznego powiedział Polskiemu Radiu, że o konieczności modernizacji zbiorników wiadomo od 16 lat, czasu więc było wystarczająco dużo. W ocenie Urzędu, ostatnio wśród właścicieli baz paliw - widać mobilizację. Jest więc nadzieja, że przedsiębiorcy zdążą.
Chodzi o brak urządzeń sygnalizujących powstanie wycieku i zabezpieczających przed dostaniem się paliwa do gruntu.
Marek Barnaś z Urzędu Dozoru Technicznego powiedział Polskiemu Radiu, że o konieczności modernizacji zbiorników wiadomo od 16 lat, czasu więc było wystarczająco dużo. W ocenie Urzędu, ostatnio wśród właścicieli baz paliw - widać mobilizację. Jest więc nadzieja, że przedsiębiorcy zdążą.

Radio Szczecin