Po 15 minutach ratownicy górscy wyciągnęli spod śniegu holenderskiego księcia Johana. Obecnie przebywa on na oddziale intensywnej terapii szpitala w Austrii.
Do zdarzenia doszło w jednym z austriackich kurortów. Holenderska rodzina królewska zjeżdżała po stokach poza trasą. Lawina, która zeszła z gór, miała 30 metrów szerokości i 40 metrów długości.
Książę Johan przebywał pod śniegiem 15 minut. Służby ratunkowe po wydobyciu księcia reanimowały go. Następnie książę został przetransportowany helikopterem do szpitala uniwersyteckiego w Innsbrucku. Przebywa na oddziale intensywnej terapii.
Holenderskie władze podały, że książę jest w stanie krytycznym, ale stabilnym. Jego życie jest jednak cały czas zagrożone.
Książę Johan przebywał pod śniegiem 15 minut. Służby ratunkowe po wydobyciu księcia reanimowały go. Następnie książę został przetransportowany helikopterem do szpitala uniwersyteckiego w Innsbrucku. Przebywa na oddziale intensywnej terapii.
Holenderskie władze podały, że książę jest w stanie krytycznym, ale stabilnym. Jego życie jest jednak cały czas zagrożone.

Radio Szczecin