Zaprószenie ognia mogło być przyczyną pożaru w kopalni Bielszowice w Rudzie Śląskiej. Jego dokładne
przyczyny bada wciąż Wyższy Urząd Górniczy.
przyczyny bada wciąż Wyższy Urząd Górniczy.
Według wstępnych ustaleń, pożar wybuchł na taśmociągu węgla. Ogień gasiło ponad 100 strażaków. Z pobliskich budynków ewakuowano ponad 300 osób.
Nikt nie ucierpiał. Pod zgliszczami nie ma żadnego pracownika kopalni.
Na miejscu pracuje policja i prokuratura.
Nikt nie ucierpiał. Pod zgliszczami nie ma żadnego pracownika kopalni.
Na miejscu pracuje policja i prokuratura.

Radio Szczecin