Mężczyzna podejrzany o serię podpaleń samochodów w Warszawie to syn znanego adwokata i byłego rzecznika dyscypliny PZPN - ustaliła jedna z komercyjnych rozgłośni radiowych. 23-latek trafi dziś do prokuratury, gdzie zostaną mu postawione zarzuty.
To nie pierwszy zatarg z prawem 23-latka. W zeszłym roku, także za podpalenia samochodów w Śródmieściu i w Ursusie, spędził dwa miesiące w policyjnym areszcie. Po zapłaceniu 60 tys. zł poręczenia majątkowego wyszedł na wolność.
Sąd do tej pory nawet nie wyznaczył terminu rozprawy.
Sąd do tej pory nawet nie wyznaczył terminu rozprawy.

Radio Szczecin