Kontrolerzy ruchu naziemnego na lotnisku we Frankfurcie wznowili wczoraj wieczorem protest, który ma potrwać do czwartku rano.
A strajkowali już cały ubiegły tydzień. Strajk został wznowiony, bo w piątek wieczorem załamały się rozmowy związku zawodowego kontrolerów ruchu z administratorem lotniska. Obie strony obwiniają się nawzajem o fiasko negocjacji. Związkowcy żądają znacznych podwyżek wynagrodzeń i lepszych warunków zatrudnienia, w tym skrócenia tygodniowego czasu pracy, na co nie zgadzają się władze portu lotniczego.

Radio Szczecin