Radio SzczecinRadio Szczecin » Biznes
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Brak konkurencji na rynku pozwala mleko skupującym na dyktowanie niskich cen. Fot. Kamil Nieradka [Radio Szczecin]
Brak konkurencji na rynku pozwala mleko skupującym na dyktowanie niskich cen. Fot. Kamil Nieradka [Radio Szczecin]
Produkcja mleka się nie opłaca, ceny w skupach są tragicznie niskie - alarmują zachodniopomorscy rolnicy.
Średnia cena za litr wynosi około złotówki, a koszt produkcji jest o 20 groszy droższy. Hodowcy bydła spotkali się we wtorek z Zachodniopomorskim Wojewodą prosząc o rządową pomoc.

Ceny skupu mleka w Zachodniopomorskiem są najniższe w Polsce. W regionie nie ma lokalnego punktu skupu mleka. Zamiast tego działają dwie filie firm z Pułtuska i Wysokiego Mazowieckiego.

Brak konkurencji na rynku pozwala skupującym na dyktowanie niskich cen - mówi Prezes Szczecińskiego Związku Hodowców Bydła Andrzej Syczewski.

- Rolnik codziennie dopłaca 20 groszy do litra mleka. To się odbija także do podejścia do produkcji, bo mamy takich rolników, którzy niedożywiają krowy. I stado będzie do likwidacji. To jest droga donikąd, ale takie są smutne realia - mówi Syczewski.

Producenci mleka domagają się zmiany systemu dopłat w taki sposób, by kosztowna produkcja była dotowana wyższymi kwotami niż np. do upraw jabłek czy orzechów, które to w tej chwili są wyżej dotowane - mówi hodowca bydła Stanisław Dycha.

- Dopłaty by powodowały, że obciążenie produkcji, co jest po stronie kosztów rolnika, byłoby łagodniejsze - mówi Dycha.

Wojewoda obiecał, że spotka się raz jeszcze z przedstawicielami rolników i pomysły naprawy sytuacji przedstawi ministrowi rolnictwa.

Przedstawiciele firm zajmujących się skupem mleka w naszym regionie nie chcą komentować sprawy.
Brak konkurencji na rynku pozwala skupującym na dyktowanie niskich cen - mówi Prezes Szczecińskiego Związku Hodowców Bydła Andrzej Syczewski.
Producenci mleka domagają się zmiany systemu dopłat w taki sposób, by kosztowna produkcja była dotowana wyższymi kwotami niż np. do upraw jabłek czy orzechów, które to w tej chwili są wyżej dotowane - mówi hodowca bydła Stanisław Dycha.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty