Radio SzczecinRadio Szczecin » Muzyka
LANY wracają z trzecią płytą pozostającą w klimatach, do których grupa zdążyła nas przyzwyczaić. Na "Mama's Boy" znajdziemy więc melodyjne połączenie rocka alternatywnego i dream popu, ale także zupełnie nowe akcenty, jak gitara akustyczna, czy współpraca z chórem gospel. Tematycznie zaś muzycy starali się opisać całość ludzkich doświadczeń - od nieudanych związków, przez wiarę, po relacje z rodzicami. "Myślę, że to zdecydowanie najlepszy album w naszej dyskografii" - stwierdził frontman LANY Paul Klein. "Album jest pełen życia i smaku... to po prostu naprawdę pozytywny krążek. Nie ma na nim zbyt wielu smutnych piosenek, myślę, że w tym roku mieliśmy już wystarczająco dużo smutku. Zrobiliśmy co w naszej mocy, by ta płyta był tak doskonała, jak to tylko możliwe... jak świeżo skoszone podwórko." "Mama's Boy" to łącznie 14 utworów, z których cztery zostały wydane jako single. Album dotarł do siódmego miejsca na liście Billboard 200 - zestawiającej dwieście najlepiej sprzedających się płyt w Stanach Zjednoczonych.
Umieściła aż sześć singli na wysokich miejscach Listy Przebojów Radia Szczecin, a wszystko jeszcze przed premierą pierwszego albumu. Ava Max potrafi bardzo skutecznie debiutować, a na "Heaven & Hell" znajdziemy znacznie więcej przebojowych dźwięków. Co prawda w niektórych utworach wokalistka stawia na spokojniejszy klimat i wrażliwość, ale jednak na krążku przeważają nowoczesne, popowe kompozycje i kluczowa dla Avy myśl przewodnia. "Kobieca niezależność jest bardzo ważna w moim życiu. Jestem osobą szczerą do bólu i to widać w mojej muzyce, szczególnie w tekstach na tej płycie". Ava jest też współautorką każdego utworu, a tworząc "Heaven & Hell" nagrała ich aż ponad sto. Później przez kilka miesięcy decydowała, które kawałki powinny trafić na album. W końcu wybrano piętnaście piosenek - jak czytamy - w każdą z nich artystka "włożyła całe swoje serce i duszę". Przekłada się to na sukces, bo aż osiem utworów z płyty wydano jako single, a być może to dopiero początek...
"Zelig", "Złoto", a teraz "Zabawa" - Krzysztof Zalewski podzielił się z nami swoim kolejnym albumem. Jak mówi, jest to płyta "taneczna i nieco mroczna. Nocna. To taniec na koniec świata. Nieco apokaliptyczne przemyślenia 35-letniego mężczyzny". Wokalista przyznaje, że tworzył teksty jeszcze przed pandemią koronawirusa, ale i tak idą one w parze z obecną sytuacją, dodaje też, że pisał je dla swojego syna, ale przede wszystkim pisał o sobie, rozprawiając się ze swoimi demonami. "Zabawa" to brzmienia rockowe z gitarą elektryczną w tle, ale nie braknie tu też syntezatorów, disco noir, czy wpływów lat osiemdziesiątych. Krzysztof nie zapomina o balladach, a nawet rapuje. Z premierą wiąże się także wiele innych niespodzianek dla fanów, gdyż można nabyć koszulki, bluzy, pidżamy, skarpetki, kubki, breloki, a nawet biżuterię - wszystko powiązane tematycznie i graficznie z nową płytą Zalewskiego.
cleo
cleo
„superNOVA” to trzeci muzyczny album Cleo. Płyta przenosi słuchacza do świata, w którym nie ma ograniczeń dla brzmień i barw. Cleo odważnie sięga po nowoczesne światowe rozwiązania, jednocześnie pielęgnując sznyt swoich tanecznych przebojów. Twórczyni postarała się, aby jej muzyczna galaktyka była barwna i charakterystyczna. Cleo zwinnie przeskakuje od syntetycznych brzmień rodem z lat 80., poprzez taneczne housowe produkcje, aż po mięsiste trapowe bity, pokazując przy tym wszechstronność i ogromne możliwości twórczego warsztatu. Cleo jest najpopularniejszą polską wokalistką w sieci – w zestawieniu Vevo wyprzedza zarówno gwiazdy rodzimej sceny muzycznej jak Dawid Podsiadło czy Sarsa, ale też międzynarodowe sławy – Lady Gagę, Arianę Grande, Billie Eilish czy Imagine Dragons. Jej media społecznościowe obserwuje ponad półtora miliona fanów, a klipy na YouTube mają łącznie ponad 350 mln wyświetleń.
To już siódma płyta w dorobku Alicii Keys, a przy tym płyta bardzo osobista. Zapowiadając album, artystka przyznała: "To takie miejsce w moim życiu, w którym kocham i akceptuję wszystkie aspekty tego, kim jestem. W przeszłości znałam tylko niektóre strony siebie... Nigdy wcześniej nie mogłabym zatytułować płyty "ALICIA". Teraz jestem bliżej siebie niż kiedykolwiek." Na krążku znajdziemy tak cenione w dorobku wokalistki ballady, ale i szybsze, popowe, czy funkowe nagrania oraz współprace z wieloma muzykami. Keys stworzyła piękną balladę z brytyjskim wokalistą Samphą, ale też inne duety damsko-męskie (z Miguelem i Khalidem), a są także ballady nagrane z piosenkarkami soulowymi - Snoh Aalegrą i Jill Scott. Jednak Alicia prosi, by podchodzić do tej płyty jak do wydawnictwa, które nie ma określonego gatunku. Kompozycje z krążka będzie można usłyszeć podczas trasy "Alicia: The World Tour" w 2021 roku - w Polsce zaplanowano koncert w Krakowie (24 czerwca).
3456789