Radio Szczecin Na Wieczór
Radio SzczecinRadio Szczecin » Radio Szczecin Na Wieczór
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Czy przepis, który w czwartek wszedł w życie – skończy z fikcją doręczeń w postępowaniu cywilnym? Ustawodawca postanowił rozwiązać problem doręczeń pism procesowych i zmienił przepisy Kodeksu Postępowania Cywilnego. Do tej pory sąd uznawał, że pismo wysłane dwa razy jest skutecznym doręczeniem. Problem w tym jednak, że często kończyło się to wysłaniem wezwania na przykład pod adres zameldowania, a nie zamieszkania lub korespondencyjny, a zdarzało się też, że listonosze zwyczajnie zostawiali dwa awiza, i korespondencja do adresata docierała zbyt późno. A terminy w sądzie – rzecz święta. Teraz – jeśli listonosz nie dostarczy pisma, zajmie się tym komornik sądowy. Choć nowe rozwiązanie wzmacnia gwarancje procesowe pozwanych, to budzi kontrowersje. Przede wszystkim niezadowoleni są komornicy, którym przybędzie obowiązków. Jeśli bowiem nie uda się łatwo skontaktować z poszukiwanym – trzeba będzie go znaleźć, stosując detektywistyczne metody, na przykład przepytując sąsiadów. Za nie budzącą entuzjazmu kwotę – w sumie 100 zł. Ale to niejedyne zmiany w Kodeksie Postępowania Cywilnego, które w czwartek weszły w życie.
Fot. Łukasz Szełemej [PR Szczecin]
Fot. Łukasz Szełemej [PR Szczecin]
Kandydatury posłów Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza oraz byłej wiceminister finansów w rządzie Platformy Obywatelskiej Elżbiety Chojny–Duch do Trybunału Konstytucyjnego – to w ostatnich dniach temat gorący zarówno w mediach tradycyjnych, jak i społecznościowych. Całą trójkę zgłosiło Prawo i Sprawiedliwość. Mieliby zająć miejsca sędziów, których kadencja kończy się 3 grudnia. Zarówno poseł Piotrowicz, jak i posłanka Krystyna Pawłowicz nie są na polskiej scenie politycznej postaciami anonimowymi – oboje budzą skrajne emocje. Piotrowiczowi pamięta się, że był prokuratorem stanu wojennego, zaś Krystynie Pawłowicz – mało eleganckie zachowanie w parlamencie i mediach społecznościowych. Jednocześnie jednak posłanka Pawłowicz jest dr hab. nauk prawnych, a jak mówią politycy PiS-u poseł Piotrowicz skutecznie przeprowadził reformę wymiary sprawiedliwości. Elżbieta Chojna-Duch zaś nigdy nie była zbyt znanym politykiem, przypomniała o niej dopiero speckomisja vatowska, gdzie podczas przesłuchań bardzo krytycznie oceniała proces powstawania prawa podczas rządów Platformy Obywatelskiej. Elżbieta Chojna–Duch jest również doktorem habilitowanym nauk prawnych. Konia z rzędem jednak temu, kto dziś byłby w stanie stwierdzić, czy założą togi z biało-czerwonym żabotem. Przeciwko sobie Zjednoczona Prawica ma terminy i regulamin Sejmu.
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
To ma być największa akcja czytelnicza w kraju - wystarczy smartfon lub tablet oraz dostęp do internetu. Rusza bezpłatna wypożyczalnia bestsellerowych e-booków i audiobooków czytaj.pl. Aby wziąć w niej udział, należy pobrać specjalną aplikację i przy jej pomocy zeskanować kod QR umieszczony na jednym z blisko 7000 nośników na terenie całego kraju. Wystarczy się rozejrzeć - plakaty ze specjalnymi kodami są m.in. na przystankach komunikacji miejskiej, szkołach i dworcach.
Donald Tusk. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Donald Tusk. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Dla jednych to zaskoczenie, dla innych nie. Były premier a obecnie Szef rady Europejskiej ogłosił, że nie wystartuje w przyszłorocznych wyborach na prezydenta naszego kraju. Jak wyjaśniał "uważam, że możemy te wybory wygrać. Do tego potrzebna jest kandydatura, która nie jest obciążona bagażem trudnych, niepopularnych decyzji. Ja takim bagażem jestem obciążony od czasów, kiedy byłem premierem. Czy opozycja jest na przegranej pozycji? Czy prezydent Andrzej Duda ma wygrana w kieszeni?
Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin/Archiwum]
Mimo, że do oficjalnej rocznicy upadku muru berlińskiego jeszcze 3 dni, Niemcy już rozpoczęli świętowanie. 4 listopada 1989 roku na ulice Berlina wyszły setki tysięcy mieszkańców ówczesnej NRD, domagali się wolności i demokracji. 30 lat później, już zjednoczone Niemcy, zorganizowały pierwsze uroczystości związane z rocznicą. Burmistrz - szef rządu Berlina Michael Müller mówił m.in. o tym że stolica Niemiec to miasto wolności i to właśnie stąd musi wyjść sygnał do walki przeciwko wszelkim formom wyobcowywania. Czy rzeczywiście tak ówcześni mieszkańcy NRD wyobrażali sobie wolność? Z kolei czy mieszkańcy RFN są rzeczywiście zadowoleni ze zjednoczenia?
Fot. Jacek Rujna [Radio Szczecin]
Fot. Jacek Rujna [Radio Szczecin]
W przyszłym tygodniu gratka dla miłośników komiksów i historii Szczecina: swoją premierę będzie miał drugi tom Komiksu Szczecińskiego. Pierwszy ukazał się w ubiegłym roku i zawierał cztery historie. Bohaterami dwóch byli Bogusław X i Rzeźnik z Niebuszewa. Drugi tom będzie bogatszy: siedem historii i przekrój historii miasta, od słynnego Wyszaka, poprzez okres tuż po wojnie, na fantastyce skończywszy. Drugi tom, tak samo jak pierwszy – powstaje dzięki funduszom zebranym na portalu crowfunding'owym. Komiksy już dawno przestały być medium dla młodzieży oraz rozrywką dla dorosłych. Dziś stają się w naszym kraju coraz bardziej uznaną formą popularyzowania historii i wiedzy.
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Stowarzyszenie "Stop Bankowemu Bezprawiu" poskarżyło się Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów na Związek Banków Polskich. Po tym, jak 3 października Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał korzystne dla frankowiczów orzeczenie – w ich serca wstąpiła otucha i nadzieja na odzyskanie części pieniędzy, bo polskie sądy w takich przypadkach powinny się kierować opinią Trybunału. Do wyroku TSUE krytycznie odniósł się Związek Banków Polskich, zwracając uwagę, że unieważnienie umowy kredytowej we frankach będzie niekorzystne dla obu stron: i banku i jego klienta. Bo bank też będzie mógł dochodzić roszczeń wobec klienta. Stowarzyszenie uznało, że Związek Banków Polskich chce w ten sposób zniechęcić klientów do wnoszenia spraw do sądów. Od wyroku TSUE minął ponad miesiąc. W tym czasie z 26 spraw frankowiczów w sądach 18 wygrali klienci banku, w czterech przypadkach wyroki są prawomocne. Sądy wydały też osiem wyroków niekorzystnych dla klientów banków, dwa są już prawomocne, a jedną sprawę skierowano do ponownego rozpatrzenia.
Goście audycji "Radio Szczecin na Wieczór". Fot. Jacek Rujna [Radio Szczecin]
Goście audycji "Radio Szczecin na Wieczór". Fot. Jacek Rujna [Radio Szczecin]
25 lat więzienia grozi 15-letniemu Emilowi B., który w maju, w szkole kilkakrotnie dźgnął nożem starszego o rok kolegę. Nastolatek zmarł. Sąd zdecydował, że Emil. B. będzie sądzony za zabójstwo jak dorosły. Teraz przebywa w schronisku dla nieletnich. Tuż przed tragedią w podwarszawskim Wawrze w Stanach Zjednoczonych doszło do innego dramatu. Jego sprawcą, który też będzie odpowiadał jak dorosły – jest 9-letni chłopiec. Podpalił on przyczepę mieszkalną, w której zginęło pięć osób z jego rodziny: dwie dorosłe i troje dzieci. Chłopiec usłyszał pięć zarzutów morderstwa pierwszego stopnia, dwa zarzuty podpalenia i jeden zarzut podpalenia kwalifikowanego (tzn. ze świadomością, że w lokalu znajdują się ludzie). Kradzieże, rozboje, używki, groźby a nawet prostytucja - to przestępstwa i wykroczenia, które coraz częściej popełniane są przez nieletnich. 13-, 14-, a niekiedy już 10-letnie dzieci wchodzą w konflikt z prawem.
Razem z Emilem B. zatrzymano jeszcze czworo innych nieletnich za podżeganie do przestępstwa.
Eksperci ocenili polskie uczelnie i wybrali te najlepsze, niestety – jak już mówiliśmy – nie ma tam naszych zachodniopomorskich uczelni. Fot. pixabay.com/pl/photos/klasa-szkoły-edukacja-nauka-wykład-2093744/ (domena publiczna)
Eksperci ocenili polskie uczelnie i wybrali te najlepsze, niestety – jak już mówiliśmy – nie ma tam naszych zachodniopomorskich uczelni. Fot. pixabay.com/pl/photos/klasa-szkoły-edukacja-nauka-wykład-2093744/ (domena publiczna)
20 uczelni z całego kraju znalazło się w programie Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza. Jego celem jest wsparcie uczelni, dążących do osiągnięcia statusu uniwersytetu badawczego i będących w stanie konkurować z najlepszymi ośrodkami akademickimi w Europie i na świecie. W gronie zakwalifikowanych do programu uczelni nie znalazła się żadna z naszego regionu. Jaki jest potencjał naukowy i badawczy naszych uczelni, zważywszy na ich rozwój i coraz lepsze miejsca w rankingach polskich uczelni? Kiedy doczekamy się silnego ośrodka, który stanie w szranki z najlepszymi w Europie? Ten rok akademicki jest kolejnym, podczas którego wdrażana w życie jest Konstytucja dla Nauki. Jak mówił minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin – zmiany są konieczne, bo to krok do wzmocnienia naszych uczelni. Eksperci ocenili polskie uczelnie i wybrali te najlepsze, niestety – jak już mówiliśmy – nie ma tam naszych zachodniopomorskich uczelni.

Zygmunt Edward Szendzielarz, ps. „Łupaszko” – major kawalerii Wojska Polskiego i Armii Krajowej. Fot. www.wikipedia.org / (CC0 domena publiczna)
Zygmunt Edward Szendzielarz, ps. „Łupaszko” – major kawalerii Wojska Polskiego i Armii Krajowej. Fot. www.wikipedia.org / (CC0 domena publiczna)
Najpierw mieliśmy zmianę nazw niektórych ulic w związku z przepisami o dekomunizacji, teraz niektóre samorządy podejmują uchwały wbrew poprzednim decyzjom. Radni Żyrardowa zdecydowali o zmianie nazwy ulicy Generała Fieldorfa-Nila na tę, która obowiązywała przed "dekomunizacją" – czyli na ulicę Jedności Robotniczej. W Białymstoku zmieniono ulicę majora Zygmunta Szyndzielarza "Łupaszki" na Podlaską. Czy obaj patroni ulic są zbyt kontrowersyjni, czy górę wzięła bieżąca polityka? Czy próby przywrócenia pamięci żołnierzom antykomunistycznego podziemia są skazane na niepowodzenie? Czy brakuje nam wiedzy historycznej?
Prezes IPN Jarosław Szarek powiedział, że generał August Emil Fieldorf "Nil" i major Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka" to bohaterowie, którym Polska zawdzięcza niepodległość. Na konferencji prasowej historyk odniósł się do zmian nazw ulic w Żyrardowie i Białymstoku.
3456789