Blisko tysiąc osób zanurzyło się w niedzielę w zimnym Bałtyku - szacują organizatorzy Światowego Festiwalu Morsowania w Kołobrzegu.
Wspólna kąpiel wszystkich uczestników w morzu była kulminacyjnym punktem kołobrzeskiej imprezy.
Jak podkreślali morsujący, temperatura powietrza spadająca do pięciu stopni poniżej zera, Bałtyk z wodą, która miała zaledwie dwa stopnie Celsjusza, a do tego plaża zasypana śniegiem, to dla nich wymarzone warunki.
- Pogoda jest rewelacyjna. Na naszą kąpiel nawet słoneczko wyszło. Woda jest wspaniała, więc jesteśmy zadowoleni - oceniali. - Morsuję już od 10 lat i wszystkim to polecam.
- Mija właśnie pięć lat, odkąd morsuję. To moje 180 wejście do zimnej wody. Łącznie 34 godziny lodowatych kąpieli. Niesamowita adrenalina. Za każdym razem mnie to nakręca - mówił jeden z uczestników imprezy.
Światowy Festiwal Morsowania odbył się w Kołobrzegu już po raz piąty.
Jak podkreślali morsujący, temperatura powietrza spadająca do pięciu stopni poniżej zera, Bałtyk z wodą, która miała zaledwie dwa stopnie Celsjusza, a do tego plaża zasypana śniegiem, to dla nich wymarzone warunki.
- Pogoda jest rewelacyjna. Na naszą kąpiel nawet słoneczko wyszło. Woda jest wspaniała, więc jesteśmy zadowoleni - oceniali. - Morsuję już od 10 lat i wszystkim to polecam.
- Mija właśnie pięć lat, odkąd morsuję. To moje 180 wejście do zimnej wody. Łącznie 34 godziny lodowatych kąpieli. Niesamowita adrenalina. Za każdym razem mnie to nakręca - mówił jeden z uczestników imprezy.
Światowy Festiwal Morsowania odbył się w Kołobrzegu już po raz piąty.

Radio Szczecin