Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa
  Reklama  
Zobacz

W Greifswaldzie zainaugurowano w czwartek projekt, który ma trwać trzy lata - pogotowia z obu krajów opracują wspólnie system interwencji do nagłych zdarzeń na pograniczu. Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin]
W Greifswaldzie zainaugurowano w czwartek projekt, który ma trwać trzy lata - pogotowia z obu krajów opracują wspólnie system interwencji do nagłych zdarzeń na pograniczu. Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin]
W Greifswaldzie zainaugurowano w czwartek projekt, który ma trwać trzy lata - pogotowia z obu krajów opracują wspólnie system interwencji do nagłych zdarzeń na pograniczu. Ratownicy nauczą się języka sąsiada, będą też wspólnie ćwiczyć.
Jak mówił prof. Konrad Meissner z Uniwersytetu w Greifswaldzie - problemem we współpracy między pogotowiem w Polsce i Niemczech często jest komunikacja, a dokładniej: wymiana informacji między dyspozytorniami.

- Nie chcę powiedzieć, że nie ma komunikacji między nami - jest, ale za pomocą środków z ubiegłego stulecia, przez telefon i faks - ocenił prof. Meissner.

Grzegorz Dolata z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie dodawał, że w pierwszej kolejności ratownicy rozpoczną naukę języka sąsiada.

- W ciągu pierwszego roku opracowany zostanie podręcznik do nauki specjalistycznego języka w ratownictwie medycznym, zostaną też przeprowadzone szkolenia językowe zespołów z polskiej i niemieckiej strony - zapowiedział Grzegorz Dolata.

Krzysztof Rabek - ratownik medyczny z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie, dodaje że współpraca pozwoli zaoszczędzić czas, gdy trzeba np. dotrzeć na miejsce wypadku.

- Bywa tak, że polskie zespoły mają bliżej do miejsca wypadku, mimo tego, że jest to po stronie niemieckiej. Jest też odwrotnie: w okolicach Pargowa karetka dojeżdża ze Szczecina, a jest to kilkadziesiąt kilometrów, tymczasem karetka niemiecka ma dużo bliżej, choć to jest po stronie polskiej. Mam nadzieję, że dzięki temu projektowi uda się tę sytuację uzdrowić - wierzy Krzysztof Rabek.

Program będzie kosztował ponad 2 mln euro, pieniądze pochodzą ze środków unijnych. Po stronie niemieckiej w projekcie weźmie udział 60 ratowników, natomiast po polskiej - 40; między innymi ze Szczecina, Polic, Gryfina, Świnoujścia i Chojny.
- Nie chcę powiedzieć, że nie ma komunikacji między nami - jest, ale za pomocą środków z ubiegłego stulecia, przez telefon i faks - ocenił prof. Meissner.
- W ciągu pierwszego roku opracowany zostanie podręcznik do nauki specjalistycznego języka w ratownictwie medycznym, zostaną też przeprowadzone szkolenia językowe zespołów z polskiej i niemieckiej strony - zapowiedział Grzegorz Dolata.
- Bywa tak, że polskie zespoły mają bliżej do miejsca wypadku, mimo tego, że jest to po stronie niemieckiej. Jest też odwrotnie: w okolicach Pargowa karetka dojeżdża ze Szczecina, a jest to kilkadziesiąt kilometrów, tymczasem karetka niemiecka ma dużo bli

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek28wtorek29środa30czwartek01piątek02sobota03niedziela04poniedziałek05wtorek06środa07czwartek08piątek09sobota10niedziela11poniedziałek12wtorek13środa14czwartek15piątek16sobota17niedziela18poniedziałek19wtorek20środa21czwartek22piątek23sobota24niedziela25poniedziałek26wtorek27środa28czwartek29piątek30sobota31niedziela01

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty