Policja przeszukała siedzibę szczecińskiej drukarni. Ma to związek z międzynarodowym śledztwem dotyczącym skrajnie prawicowego, niemieckiego wydawnictwa.
Uznane przez śledczych za rasistowskie i negujące Holocaust książki wydawnictwo miało drukować między innymi w Szczecinie. Chodzi o wydawnictwo "Der Schelm", co tłumaczy się jako "Łotr".
Śledztwo prowadzi prokuratura z Karlsruhe, to ona zleciła przeszukanie szczecińskiej drukarni, ale też magazynów Hiszpanii i kilku obiektów na terenie Niemiec.
W Szczecinie policjanci zabezpieczyli dokumentację, bo według podejrzeń niemieckiej prokuratury mogły być tu drukowane broszury i książki na zlecenie kontrowersyjnego wydawnictwa.
"Der Schelm" wydawał chociażby przedruki książek dla dzieci z czasów nazistowskich czy rasistowskie i antysemickie broszury. Takich publikacji zakazanych w Niemczech było prawie pół tysiąca.
Główny podejrzany w tej sprawie pochodzący z Lipska Adrian P. kilka lat temu uciekł do Moskwy.
Śledztwo prowadzi prokuratura z Karlsruhe, to ona zleciła przeszukanie szczecińskiej drukarni, ale też magazynów Hiszpanii i kilku obiektów na terenie Niemiec.
W Szczecinie policjanci zabezpieczyli dokumentację, bo według podejrzeń niemieckiej prokuratury mogły być tu drukowane broszury i książki na zlecenie kontrowersyjnego wydawnictwa.
"Der Schelm" wydawał chociażby przedruki książek dla dzieci z czasów nazistowskich czy rasistowskie i antysemickie broszury. Takich publikacji zakazanych w Niemczech było prawie pół tysiąca.
Główny podejrzany w tej sprawie pochodzący z Lipska Adrian P. kilka lat temu uciekł do Moskwy.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin