Pierwsza w Polsce realloplastyka stawu skokowego odbyła się w szczecińskim Zdunowie.
Lekarze wymienili implant u pacjentki, która dziesięć lat wcześniej miała wszczepione endoprotezy obu stawów skokowych. Dzięki nowej procedurze uniknęła usztywnienia stawu, które znacznie ograniczyłoby jej funkcjonowanie.
- W przypadku pani Ireny alternatywą było usztywnienie stawu - mówi ortopeda ze szpitala w Zdunowie dr Piotr Wieczorek. - W tym momencie ci pacjenci mogą skorzystać z zabiegu, który pozwala na zachowanie nowej protezy, która zastąpi powstałe problemy. Pacjentka, która musiałaby przejść artrodezę, miałaby trudności z poruszaniem się, byłaby trwale zmuszona używać kul.
- Pierwszą endoprotezę wszczepiono jej ponad dekadę temu. Przez lata mogłam, dzięki niej normalnie funkcjonować - podkreśla pani Irena. - Niezależnie od doktora, tylko od moich tych kości. Do tego doszło, że zaczęłam nie tylko już, bo najpierw byłam na wózku po kulach, a ostatnio nawet o balkoniku, bo tak mnie ta noga bolała.
Zabieg odbył się w ubiegłym tygodniu. Pacjentka czuje się dobrze i rozpoczęła rehabilitację.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- W przypadku pani Ireny alternatywą było usztywnienie stawu - mówi ortopeda ze szpitala w Zdunowie dr Piotr Wieczorek. - W tym momencie ci pacjenci mogą skorzystać z zabiegu, który pozwala na zachowanie nowej protezy, która zastąpi powstałe problemy. Pacjentka, która musiałaby przejść artrodezę, miałaby trudności z poruszaniem się, byłaby trwale zmuszona używać kul.
- Pierwszą endoprotezę wszczepiono jej ponad dekadę temu. Przez lata mogłam, dzięki niej normalnie funkcjonować - podkreśla pani Irena. - Niezależnie od doktora, tylko od moich tych kości. Do tego doszło, że zaczęłam nie tylko już, bo najpierw byłam na wózku po kulach, a ostatnio nawet o balkoniku, bo tak mnie ta noga bolała.
Zabieg odbył się w ubiegłym tygodniu. Pacjentka czuje się dobrze i rozpoczęła rehabilitację.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin