Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa
  Reklama  
Zobacz

Fot. 12 Brygada Zmechanizowana
Fot. 12 Brygada Zmechanizowana
- Podejrzani odmówili składania wyjaśnień - przekazała prokurator Julia Szozda, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
- Podejrzani odmówili składania wyjaśnień - przekazała prokurator Julia Szozda, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Dwaj mężczyźni z zarzutami spowodowania wypadku w ruchu drogowym. To w związku ze śmiertelnym wypadkiem, do którego doszło 6 października na obwodnicy Kobylanki (S10).
Z ustaleń śledczych wynika, że jadące z prędkością nawet 270 km/h BMW staranowało Toyotę. Na miejscu zginął starszy mężczyzna, kierowca uderzonego pojazdu. Pasażerka z ciężkimi obrażeniami trafiła do szpitala.

- Podejrzani odmówili składania wyjaśnień - przekazała prokurator Julia Szozda, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

- Kierowca i pasażer tego pojazdu usłyszeli zarzut spowodowania wypadku w ruchu drogowym. Jak wynika z obecnych ustaleń, kierowca pojazdu został nakłoniony przez pasażera do rażącego przekroczenia prędkości - mówi Szozda.

Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, następnie sam zgłosił się na policję. Kierowca w momencie wypadku był trzeźwy, a pasażer znajdował się pod wpływem alkoholu.

Zdarzenie było nagrywane przez pasażera pojazdu, który nakłaniał kierowcę, żeby ten jechał szybciej - dodała Szozda.

- Prokurator dzisiaj złożył w Sądzie Rejonowym w Stargardzie wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec obu mężczyzn - mówi prokurator Julia Szozda.

- Trzeba takie zachowania piętnować - podkreśla Filip Grega, ekspert ruchu drogowego. - Musimy pamiętać, że to zawiadomienie to nie jest donoszenie, to jest ratowanie życia, być może własnego, może sąsiadów, bliskich, znajomych, obcych, a nawet tego bandyty drogowego, który za chwilę może się zabić.

Sprawcom może grozić nawet 20 lat więzienia.
Podejrzani odmówili składania wyjaśnień - przekazała prokurator Julia Szozda, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
Zdarzenie było nagrywane przez pasażera pojazdu, który nakłaniał kierowcę, żeby ten jechał szybciej - dodała Szozda.
- Trzeba takie zachowania piętnować - podkreśla Filip Grega, ekspert ruchu drogowego.
Relacja Anny Klimczyk z programu "Tematy i Muzyka".

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty