Zaburzenia snu, wahania nastroju czy bóle głowy - to mogą być skutki zmiany czasu. W sobotę przestawimy wskazówki zegarków z godziny 3 na godzinę 2.
Konsekwencje takiego działania możemy odczuwać nawet przez kilka dni.
- Nasz organizm ma swój rytm dobowy i nawet przesunięcie go o jedną godzinę zmienia już całkowicie wszystko. Rzeczywiście, spada nam koncentracja, czujemy się rozbici, nie możemy się trochę do końca odnaleźć, nie możemy się skupić, więc to są już udowodnione dane, że zwiększa się liczba kolizji drogowych i wypadków - mówi dr Magda Wiśniewska ze szpitala na szczecińskich Pomorzanach.
Medycy podkreślają także, że u niektórych osób zmiana rytmu dobowego może mieć również związek z problemami sercowo-naczyniowymi. Widać to na oddziałach.
- Pacjenci z chorobami sercowo-naczyniowymi z racji zaburzeń rytmu dobowego mogą mieć dolegliwości sercowe, zwiększa się ilość epizodów sercowo-wieńcowych... Zwykle mieliśmy rzeczywiście o kilkanaście procent więcej zgłoszeń po zasłabnięciach z gorszym samopoczuciem - przyznaje dr Wiśniewska.
Czas letni wprowadzamy w ostatnią niedzielę marca, a jego odwołanie następuje w ostatnią niedzielę października.
- Nasz organizm ma swój rytm dobowy i nawet przesunięcie go o jedną godzinę zmienia już całkowicie wszystko. Rzeczywiście, spada nam koncentracja, czujemy się rozbici, nie możemy się trochę do końca odnaleźć, nie możemy się skupić, więc to są już udowodnione dane, że zwiększa się liczba kolizji drogowych i wypadków - mówi dr Magda Wiśniewska ze szpitala na szczecińskich Pomorzanach.
Medycy podkreślają także, że u niektórych osób zmiana rytmu dobowego może mieć również związek z problemami sercowo-naczyniowymi. Widać to na oddziałach.
- Pacjenci z chorobami sercowo-naczyniowymi z racji zaburzeń rytmu dobowego mogą mieć dolegliwości sercowe, zwiększa się ilość epizodów sercowo-wieńcowych... Zwykle mieliśmy rzeczywiście o kilkanaście procent więcej zgłoszeń po zasłabnięciach z gorszym samopoczuciem - przyznaje dr Wiśniewska.
Czas letni wprowadzamy w ostatnią niedzielę marca, a jego odwołanie następuje w ostatnią niedzielę października.
- Nasz organizm ma swój rytm dobowy i nawet przesunięcie go o jedną godzinę zmienia już całkowicie wszystko. Rzeczywiście, spada nam koncentracja, czujemy się rozbici, nie możemy się trochę do końca odnaleźć, nie możemy się skupić, więc to są już udowodnione dane, że zwiększa się liczba kolizji drogowych i wypadków - mówi dr Magda Wiśniewska ze szpitala na szczecińskich Pomorzanach.

Radio Szczecin
