Problemu z przeprosinami nie ma, ale najpierw chce usłyszeć odpowiedź na swoje pytania - poseł Koalicji Obywatelskiej Artur Łącki odpowiada na wtorkową wypowiedź Jarosława Rzepy z PSL.
Łącki po tym, jak przedstawiciele niektórych partii koalicyjnych - w tym Polskiego Stronnictwa Ludowego - spotkali się z prezydentem Karolem Nawrockim w sprawie Trybunału Konstytucyjnego napisał na portalu X, że polityka skorzystałaby na "resecie" tych ugrupowań. Nazwał je też "pseudopartiami".
Rzepa poczuł się dotknięty i na naszej antenie powiedział, że oczekuje przeprosin. Łącki w "Rozmowie pod krawatem" powiedział, że nie zamierza wycofywać się z tych słów - przynajmniej dopóki nie usłyszy wyjaśnień w sprawie rozmów z Nawrockim. Trybunał zaczął działać i bez tego spotkania - podkreślał poseł.
- Jeśli trzeba będzie przeprosić, to przeproszę. Tylko najpierw chciałem zapytać, po co poszli do prezydenta? Nie powiedziano, o czym rozmawiano. Nie powiedziano, o co załatwiono - powiedział.
- Powiedział pan: "sprawa Trybunału Konstytucyjnego jest już załatwiona"? - zapytał red. Sebastian Wierciak.
- Było pierwsze zebranie sędziów. Ustalono, kto, jakimi sprawami ma się zająć. Wszystko idzie ok - odparł poseł Łącki.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapewniają, że Trybunał lada dzień wróci do normalnej pracy.
Rzepa poczuł się dotknięty i na naszej antenie powiedział, że oczekuje przeprosin. Łącki w "Rozmowie pod krawatem" powiedział, że nie zamierza wycofywać się z tych słów - przynajmniej dopóki nie usłyszy wyjaśnień w sprawie rozmów z Nawrockim. Trybunał zaczął działać i bez tego spotkania - podkreślał poseł.
- Jeśli trzeba będzie przeprosić, to przeproszę. Tylko najpierw chciałem zapytać, po co poszli do prezydenta? Nie powiedziano, o czym rozmawiano. Nie powiedziano, o co załatwiono - powiedział.
- Powiedział pan: "sprawa Trybunału Konstytucyjnego jest już załatwiona"? - zapytał red. Sebastian Wierciak.
- Było pierwsze zebranie sędziów. Ustalono, kto, jakimi sprawami ma się zająć. Wszystko idzie ok - odparł poseł Łącki.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapewniają, że Trybunał lada dzień wróci do normalnej pracy.
- Jeśli trzeba będzie przeprosić, to przeproszę. Tylko najpierw chciałem zapytać, po co poszli do prezydenta? Nie powiedziano, o czym rozmawiano. Nie powiedziano, o co załatwiono - powiedział. - Powiedział pan: "sprawa Trybunału Konstytucyjnego jest już załatwiona"? - zapytał red. Sebastian Wierciak. - Było pierwsze zebranie sędziów. Ustalono, kto, jakimi sprawami ma się zająć. Wszystko idzie ok - odparł poseł Łącki.

Radio Szczecin