Domagają się darmowych pralek w akademikach Uniwersytetu Szczecińskiego. Studenci mają dość płacenia za jedno pranie aż 12 zł. Trwa zbiórka podpisów pod petycją do władz uczelni.
Akcję prowadzą członkowie koła młodych, zrzeszeni w związku zawodowym Inicjatywa Pracownicza - mówi Tomasz Berowski, student US.
- Domagamy się darmowych pralek, ponieważ takie rzeczy jak właśnie pranie jest codziennością wielu studentek i studentów - dodaje.
Studenci podkreślają, że wcześniej darmowe pralki zapewniała uczelnia. Teraz urządzenia kupiła zewnętrzna firma i pobiera opłaty.
- Nie podoba nam się to jako studentom, szczególnie, że rosną koszty życia. Ceny akademików podrożały przez ostatnie parę lat. Jeśli uczelnia sprawia, że ceny akademików rosną, być może powinna też zapewnić studentom dostęp do takiej darmowej infrastruktury - mówi student US.
Uczelnia zapewniła, że odniesie się do postulatów studentów, po tym jak wpłynie pismo z podpisami.
Mieszkańcy akademików US zazdroszczą swoim kolegom z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Tam pranie kosztuje pięć złotych. Dlaczego na UJ jest tak tanio? Pralki kupiła i obsługuje uczelnia. Stoją też suszarki - jeden cykl to trzy złote.
Uniwersytet Jagielloński na studentach nie zarabia. Jak poinformował Radio Szczecin Marcin Kubat, rzecznik prasowy UJ, cena prania i suszenia nie pokrywa nawet kosztów wody i prądu.
Jak z praniem muszą sobie radzić studenci w innych szczecińskich akademikach?
W domach Pomorskiego Uniwersytetu Szczecińskiego jedno pranie kosztuje 7 zł a suszenie 10 zł. Pralki należą do uczelni. W akademikach ZUT koszt prania wynosi od 9 do 12 zł - w zależności od temperatury danego programu. Tu na studenckim praniu również zarabia zewnętrzna firma.
Warto dodać, że detergenty wszędzie muszą zapewnić sobie studenci.
- Domagamy się darmowych pralek, ponieważ takie rzeczy jak właśnie pranie jest codziennością wielu studentek i studentów - dodaje.
Studenci podkreślają, że wcześniej darmowe pralki zapewniała uczelnia. Teraz urządzenia kupiła zewnętrzna firma i pobiera opłaty.
- Nie podoba nam się to jako studentom, szczególnie, że rosną koszty życia. Ceny akademików podrożały przez ostatnie parę lat. Jeśli uczelnia sprawia, że ceny akademików rosną, być może powinna też zapewnić studentom dostęp do takiej darmowej infrastruktury - mówi student US.
Uczelnia zapewniła, że odniesie się do postulatów studentów, po tym jak wpłynie pismo z podpisami.
Mieszkańcy akademików US zazdroszczą swoim kolegom z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Tam pranie kosztuje pięć złotych. Dlaczego na UJ jest tak tanio? Pralki kupiła i obsługuje uczelnia. Stoją też suszarki - jeden cykl to trzy złote.
Uniwersytet Jagielloński na studentach nie zarabia. Jak poinformował Radio Szczecin Marcin Kubat, rzecznik prasowy UJ, cena prania i suszenia nie pokrywa nawet kosztów wody i prądu.
Jak z praniem muszą sobie radzić studenci w innych szczecińskich akademikach?
W domach Pomorskiego Uniwersytetu Szczecińskiego jedno pranie kosztuje 7 zł a suszenie 10 zł. Pralki należą do uczelni. W akademikach ZUT koszt prania wynosi od 9 do 12 zł - w zależności od temperatury danego programu. Tu na studenckim praniu również zarabia zewnętrzna firma.
Warto dodać, że detergenty wszędzie muszą zapewnić sobie studenci.
Akcję prowadzą członkowie koła młodych, zrzeszeni w związku zawodowym Inicjatywa Pracownicza - mówi Tomasz Berowski, student US.

Radio Szczecin