Na nowo rozgorzała dyskusja o dostępie do broni w Polsce. Między innymi o tym rozmawiali goście "Kawiarenki Politycznej". Trwa żałoba narodowa po tragicznych wydarzeniach w Krakowie. Napastnik miał pozwolenie na broń, a podczas ataku użył karabinka półautomatycznego.
- Ja nie widzę żadnego powodu, żeby ludziom pozwalać gromadzić broń, a już w szczególności broń automatyczną. Karabiny prawdziwe są dla tych, którzy umieją się nimi posługiwać, dla wojska, służb, policji i wszystkich ludzi, którzy powinni karabiny obsługiwać. Tak jak lekarze obsługują morfinę - mówi Arłukowicz.
Wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski uważa, że dostęp do broni zawsze prowokuje takie sytuacji.
- Znamy polską nerwowość, będziemy się strzelać na drogach, jak ktoś komuś zajedzie samochodem drogę. Moim zdaniem trzeba dokładnie zweryfikować te procedury i propozycje rozszerzenia dostępności do broni moim zdaniem są złym pomysłem - dodaje Rudawski.
W wyniku ataku zginęło 6 osób, a 16 zostało rannych. Zamachowiec wcześniej zastrzelił swoją rodzinę - ojca, matkę i siostrę.


Radio Szczecin