Trenerzy jednej z najlepszych szkół siatkarskich w kraju zapowiadają rezygnację, gdy zmienią się warunki zatrudnienia. Do tego zmierza zarząd powiatu. W konsekwencji Szkoła Mistrzostwa Sportowego w Policach może zniknąć.
W SMS-ie zatrudnionych jest trzech szkoleniowców z najwyższą klasą trenerską. Po kilku latach pracy to właśnie forma ich zatrudnienia nie spodobała się władzom powiatu. Do tej pory pracowali np. na umowy o dzieło.
- Zarząd doszedł do wniosku, że nauczyciele powinni być zatrudnieni na Kartę Nauczyciela - tłumaczy wicestarosta policki, Anna Rybakiewicz.
Zmiana umowy prawie trzykrotnie okroiłaby pensje trenerów. Według wyliczeń powiatu, placówka generuje straty. Z tym argumentem nie zgadza się jednak pomysłodawca SMS-u, Leszek Piasecki.
- Jeżeli my, przy podwójnej subwencji oświatowej, nie jesteśmy w stanie zadowolić władz, to co z innymi, którzy takiej dotacji nie mają - zastanawia się Piasecki.
W polickiej szkole uczy się i trenuje 60 uczennic z całej Polski. Sytuacja zmusiła trenerów do szukania dla placówki nowego miejsca. Natomiast zarząd powiatu nie chce jednoznacznie powiedzieć, jaka będzie przyszłość SMS-u.
- Zarząd doszedł do wniosku, że nauczyciele powinni być zatrudnieni na Kartę Nauczyciela - tłumaczy wicestarosta policki, Anna Rybakiewicz.
Zmiana umowy prawie trzykrotnie okroiłaby pensje trenerów. Według wyliczeń powiatu, placówka generuje straty. Z tym argumentem nie zgadza się jednak pomysłodawca SMS-u, Leszek Piasecki.
- Jeżeli my, przy podwójnej subwencji oświatowej, nie jesteśmy w stanie zadowolić władz, to co z innymi, którzy takiej dotacji nie mają - zastanawia się Piasecki.
W polickiej szkole uczy się i trenuje 60 uczennic z całej Polski. Sytuacja zmusiła trenerów do szukania dla placówki nowego miejsca. Natomiast zarząd powiatu nie chce jednoznacznie powiedzieć, jaka będzie przyszłość SMS-u.

Radio Szczecin