Błędów przy przebudowie Alei Jana Pawła II było kilka - kto ostatecznie za to odpowiada będzie trudno udowodnić - uważają szczecińscy radni. Na ten temat dyskutowano na ostatnim posiedzeniu Komisji ds. Gospodarki Komunalnej, Mobilności, Klimatu i Zwierząt Rady Miasta Szczecina.
Zdaniem ekspertów do wymiany nadaje się ponad połowa kostki brukowej. Nawierzchnia w wielu miejscach zapadła się, ponieważ w projekcie uwzględniono niewłaściwy materiał do utwardzenia podłoża, złą metodę zastosowano też przy fugowaniu. To niejedyne błędy.
- Było kilka czynników łącznie z tym, w jakich warunkach była kładziona kostka, czyli ujemne temperatury, nieodpowiednie zabezpieczenie miejsca - mówił w naszej audycji interwencyjnej "Czas Reakcji" przewodniczący Komisji Przemysław Słowik z Koalicji Obywatelskiej.
Odpowiedzialność jest rozmyta - uważa radny Marek Duklanowski z Prawa i Sprawiedliwości.
- Pewnie solidarnie każda ze stron za to odpowiada i strona inwestorska, czyli tutaj miejska i też związana z prowadzeniem nadzoru nad całością inwestycji, no ale i - być może - rzeczywiście gdzieś po drodze jest wina wykonawcy - wskazał.
Na posiedzeniu Komisji dyrektor Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego Krzysztof Miler, który odpowiadał za inwestycję powiedział, że sprawą teraz zajmuje się jedna z kancelarii prawnych.
Prawnicy jeszcze w tym miesiącu mają wysłać wezwania do usunięcia wad. Pisma trafią zarówno do wykonawcy, projektanta, jak i do inżyniera kontraktu.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Było kilka czynników łącznie z tym, w jakich warunkach była kładziona kostka, czyli ujemne temperatury, nieodpowiednie zabezpieczenie miejsca - mówił w naszej audycji interwencyjnej "Czas Reakcji" przewodniczący Komisji Przemysław Słowik z Koalicji Obywatelskiej.
Odpowiedzialność jest rozmyta - uważa radny Marek Duklanowski z Prawa i Sprawiedliwości.
- Pewnie solidarnie każda ze stron za to odpowiada i strona inwestorska, czyli tutaj miejska i też związana z prowadzeniem nadzoru nad całością inwestycji, no ale i - być może - rzeczywiście gdzieś po drodze jest wina wykonawcy - wskazał.
Na posiedzeniu Komisji dyrektor Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego Krzysztof Miler, który odpowiadał za inwestycję powiedział, że sprawą teraz zajmuje się jedna z kancelarii prawnych.
Prawnicy jeszcze w tym miesiącu mają wysłać wezwania do usunięcia wad. Pisma trafią zarówno do wykonawcy, projektanta, jak i do inżyniera kontraktu.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Było kilka czynników łącznie z tym, w jakich warunkach była kładziona kostka, czyli ujemne temperatury, nieodpowiednie zabezpieczenie miejsca - mówił w naszej audycji interwencyjnej "Czas Reakcji" przewodniczący Komisji Przemysław Słowik z Koalicji Obywatelskiej.
Dodaj komentarz 3 komentarze
Jacy winni? Samosię wzięło i tak zrobiło. Na pewno na złość :)
A przepraszam czy kancelaria wysłała też pismo w tej sprawie do ZDi TM w Szczecinie który przygotował tą inwestycję, określił technologię, parametry techniczne materiałów, wybrał projektanta i wszystko to aprobował a do dobrego jeszcze dzielnie nadzorował.Tak właśnie później wyglądają inwestycję zlecane przez tą nieudolną instytucje.
A zlokalizowano już winnego, który wydał pozwolenie na budowę , na ul. Szymanowskiego ?

Radio Szczecin