Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Dzień Bociana Białego został ustanowiony w 2003 roku z inicjatywy Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Przyrody "Pro Natura" w celu ochrony bocianów i popularyzacji wiedzy na ich temat. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Dzień Bociana Białego został ustanowiony w 2003 roku z inicjatywy Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Przyrody "Pro Natura" w celu ochrony bocianów i popularyzacji wiedzy na ich temat. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Około 45 tysięcy par, czyli jedna szósta światowej populacji bocianów białych żyje w Polsce. W niedzielę ten ptak wędrowny ma swoje święto.
Jak mówi ornitolog Jacek Karczewski, bociany białe są obieżyświatami, ale zmiany klimatu wpływają na ich zwyczaje.

- Kiedyś regularnie latały do Afryki. Teraz coraz więcej z nich lata tylko na Bliski Wschód. Trudny rejon, więc niektóre zatrzymują się już na Bałkanach. To najlepszy dowód na to, że jednak klimat się nam zmienia. Coraz więcej jest takich, które są na tyle odważne, że w ogóle "nie wyciągają paszportu zza pazuchy". Zostają na miejscu i tutaj próbują przetrwać zimę - podkreślił.

Bociany są w stanie pokonać kilkanaście tysięcy kilometrów i dolecieć na południe Afryki.

- One nie machają skrzydłami, nigdzie by nie doleciały, nawet do Czech. Mają za słabe mięśnie skrzydłowe. Bociany podróżują jak szybowce. To jest bardzo ekonomiczne. Zanim wyruszą, muszą sporo poćwiczyć. Ćwiczą to na swoich dużych gniazdach. One są takie duże i takie ciężkie m.in. po to, żeby można było na nich ćwiczyć, nieustająco podskakiwać - tłumaczył.

Wspomniane gniazda mogą ważyć do 400 kilogramów. Ulubionym pokarmem bocianów nie są żaby. Ptaki te wolą gryzonie - myszy, norniki i krety oraz owady i robaki.

Dzień Bociana Białego został ustanowiony w 2003 roku z inicjatywy Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Przyrody "Pro Natura" w celu ochrony bocianów i popularyzacji wiedzy na ich temat.

Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Kiedyś regularnie latały do Afryki. Teraz coraz więcej z nich lata tylko na Bliski Wschód. Trudny rejon, więc niektóre zatrzymują się już na Bałkanach. To najlepszy dowód na to, że jednak klimat się nam zmienia. Coraz więcej jest takich, które są na tyle odważne, że w ogóle "nie wyciągają paszportu zza pazuchy". Zostają na miejscu i tutaj próbują przetrwać zimę - podkreślił.
- One nie machają skrzydłami, nigdzie by nie doleciały, nawet do Czech. Mają za słabe mięśnie skrzydłowe. Bociany podróżują jak szybowce. To jest bardzo ekonomiczne. Zanim wyruszą, muszą sporo poćwiczyć. Ćwiczą to na swoich dużych gniazdach. One są takie duże i takie ciężkie m.in. po to, żeby można było na nich ćwiczyć, nieustająco podskakiwać - tłumaczył.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty