O uciążliwościach, ale dotyczących kwestii spożycia alkoholu i całodobowego sklepu na szczecińskich Pomorzanach mówiła Joanna Wojtach ze Straży Miejskiej. To w odpowiedzi na interwencję naszej słuchaczki, która napisała do nas tak: "Zwracam się z prośba o nagłośnienie sprawy zakłócania spokoju (...) na rogu Powstańców Wielkopolskich i Orawskiej. Jestem tam bardzo niebezpiecznie. Proszę o (...) zwiększenia patroli policji w tym miejscu".
Wojciech Basałygo rzecznik prezydent Świnoujścia, wyjaśniał podstawy prawne dotycząc bramownic na niektórych parkingach w tym mieście, a które to ograniczniki uniemożliwiają wjazd na te parkingi kamperom. Sprawą Czas reakcji zajął się na wniosek jednego ze słuchaczy, który napisał tak: "Piszę do Państwa jako mieszkaniec regionu i osoba zainteresowana turystyką caravaningową z prośbą o zajęcie się tematem działań władz Świnoujścia wobec właścicieli kamperów.
Od pewnego czasu w Świnoujściu na parkingach ogólnodostępnych montowane są specjalne ograniczniki wysokości uniemożliwiające wjazd pojazdom powyżej 2 metrów. W praktyce oznacza to całkowite wykluczenie kamperów z możliwości legalnego postoju w wielu miejscach miasta. Trudno nie odnieść wrażenia, że działania te są wymierzone właśnie w caravaningowców."
Natomiast rzecznik ZDiTM w Szczecinie, Kacper Reszczyński, wyjaśniał kwestie użycia dmuchaw na przystanku autobusowym przy Alei Jana Pawła II, tłumacząc, że nie były to działania prowadzone na zlecenie ZDiTM oraz zdewastowanego parkingu przy jeziorze Głębokie w Szczecinie. Do tego tematu jeszcze wrócimy - załączone zdjęcia zapewne wyjaśnią dlaczego temat wart jest kontynuacji.

Radio Szczecin