Ze zmiennym szczęściem startował Kacper Sieradzan w pierwszym dniu Młodzieżowych Mistrzostw Europy w kajakowym sprincie rozpoczętych w Szeged.
Na Węgrzech kanadyjkarz Wiskordu Szczecin był drugi w eliminacyjnym biegu C-1 na 500m i nie uzyskał bezpośredniej kwalifikacji do finałowej rywalizacji. O finał będzie musiał walczyć w półfinałowych startach. Znacznie lepiej szczecinianin spisał się w C-2 na 500m. Na tym dystansie wraz z Gracjanem Michalakiem wygrali swój bieg eliminacyjny i uzyskali awans do finałowego wyścigu.
Kacper Sieradzan nie ukrywa, że marzy o medalu w C-2 na 500m bo na początku lipca w tej konkurencji w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata uplasował się tuż za podium.
- W Halifaksie na mistrzach świata z moim partnerem z Gracjanem nie udało nam się wejść na podium. Brakło naprawdę niewiele, byliśmy czwarci, więc chcemy teraz pokazać i udowodnić, że to był przypadek i zdobyć tutaj medal. Najlepiej złoty, ale będziemy się cieszyć z każdego kruszu - mówi Sieradzan.
Finałowy wyścig Młodzieżowych Mistrzostw Europy w sprincie kajakowym w C-2 na 500m z udziałem Kacpra Sieradzana z Wiskordu Szczecin i Gracjana Michalaka odbędzie się w niedzielę.
Kacper Sieradzan nie ukrywa, że marzy o medalu w C-2 na 500m bo na początku lipca w tej konkurencji w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata uplasował się tuż za podium.
- W Halifaksie na mistrzach świata z moim partnerem z Gracjanem nie udało nam się wejść na podium. Brakło naprawdę niewiele, byliśmy czwarci, więc chcemy teraz pokazać i udowodnić, że to był przypadek i zdobyć tutaj medal. Najlepiej złoty, ale będziemy się cieszyć z każdego kruszu - mówi Sieradzan.
Finałowy wyścig Młodzieżowych Mistrzostw Europy w sprincie kajakowym w C-2 na 500m z udziałem Kacpra Sieradzana z Wiskordu Szczecin i Gracjana Michalaka odbędzie się w niedzielę.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin