Radio SzczecinRadio Szczecin » Sport
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Robert Lewandowski. Mat. x.com / Chicago Fire FC
Robert Lewandowski. Mat. x.com / Chicago Fire FC
Robert Lewandowski wciąż bez premierowego gola w lidze MLS. W nocy zespół Chicago Fire przegrał z New York City FC 1:3. Polski piłkarz w zespole Strażaków pojawił się zaraz po przerwie i według komentatorów niczym szczególnym się nie wyróżnił.
W przeciwieństwie do meczu w Miami z Interem, kiedy Robert Lewandowski wybiegł w pierwszym składzie, tym razem jego absencja od 1. minuty była efektem taktycznej decyzji trenera Gregga Berhaltera.

Jednak już do przerwy ustalono wynik spotkania. W drugiej połowie Robert Lewandowski pojawił się na boisku. Brakuje mu jednak jeszcze zgrania z kolegami z zespołu, a i poziom gry daleko odbiega od tego, co prezentował w Europie. Była to druga z rzędu porażka Fire, odkąd w zespole tym gra polski piłkarz.

Po porażce w Nowym Jorku Robert Lewandowski nie wyszedł do dziennikarzy. Mecz z trybun oglądał nowojorski reporter Tomasz Moczerniuk.

- Tak jak jeszcze niedawno trener Berhalter tryskał energią i zadowoleniem i w samych superlatywach wypowiadał się o Robercie Lewandowskim, teraz na konferencji prasowej był przygaszony. Generalnie mówił, że to odpali i że nie ma co do tego wątpliwości - ocenił.

Za tydzień w pierwszym meczu w Chicago od przyjścia Roberta Lewandowskiego piłkarze Fire na legendarnym stadionie Soldier Field zmierzą się z Charlotte FC.

Edycja tekstu: Jacek Rujna
Relacja Jana Pachlowskiego (IAR)

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty