Piłkarze Świtu zakończyli przygotowania do meczu II ligi. Szczecinianie zmierzą się w niedzielę z GKS Tychy w szóstej kolejce rozgrywek.
Podopieczni trenera Przemysława Cecherza przed tygodniem przerwali serię porażek i zdobyli na Mazowszu pierwszy punkt w nowym sezonie, remisując ze Zniczem Pruszków. Konrad Nowak, pomocnik Dumy Północy, przyznaje, że sytuacja w tabeli nadal jest zła i trzeba szybko wkroczyć na ścieżkę zwycięstw.
- Sytuacja nie jest nadal ciekawa, ten punkt wiadomo, dopisujemy i od czegoś trzeba zacząć, ale to już będzie szósta kolejka. My mamy na koncie jeden punkt, więc trzeba zacząć punktować za trzy oczka i mam nadzieję, że już w niedzielę od tego zaczniemy - mówi Nowak.
Jak dodaje, o sukces nie będzie łatwo, bo Tyszanie dysponują bardzo mocnym składem.
- Tacy jak Paweł Olkowski czy Damian Kądzior z przeszłością reprezentacji Polski, za granicą. No ale nie możemy się tego przestraszyć i na pewno się nie przestraszymy, i wyjdziemy, i mam nadzieję, że powalczymy jak równy z równym i przechylimy szalę zwycięstwa na naszą korzyść - podsumowuje Nowak.
Niedzielne spotkanie piłkarzy Świtu z GKS Tychy rozpocznie się o godzinie 14.30 na stadionie przy ul. Stołczyńskiej w Szczecinie.
- Sytuacja nie jest nadal ciekawa, ten punkt wiadomo, dopisujemy i od czegoś trzeba zacząć, ale to już będzie szósta kolejka. My mamy na koncie jeden punkt, więc trzeba zacząć punktować za trzy oczka i mam nadzieję, że już w niedzielę od tego zaczniemy - mówi Nowak.
Jak dodaje, o sukces nie będzie łatwo, bo Tyszanie dysponują bardzo mocnym składem.
- Tacy jak Paweł Olkowski czy Damian Kądzior z przeszłością reprezentacji Polski, za granicą. No ale nie możemy się tego przestraszyć i na pewno się nie przestraszymy, i wyjdziemy, i mam nadzieję, że powalczymy jak równy z równym i przechylimy szalę zwycięstwa na naszą korzyść - podsumowuje Nowak.
Niedzielne spotkanie piłkarzy Świtu z GKS Tychy rozpocznie się o godzinie 14.30 na stadionie przy ul. Stołczyńskiej w Szczecinie.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin