Krzysztof Hołowczyc wygrał rozgrywany w Szczecinie i regionie rajd Baja Poland. Drugie miejsce zajął Czech Miroslav Zapletal, a trzecie Węgier - Erik Korda. Adam Małysz ukończył wyścig z piątą lokatą.
Hołowczyc o swój wynik był spokojny już od wczoraj, po zakończeniu wyścigu w Drawsku Pomorskim.
- Wczorajszy dzień tak naprawdę zadecydował kto zwycięży, bo nam się udało na długim odcinku zrobić tę przewagę. Te następne odcinki były trudne, szczególnie na poligonie. Dzisiaj już bardziej na luzie, z takim spokojem jechaliśmy, a jak wiadomo, jak się jedzie na luzie, to jedzie się jeszcze szybciej - tłumaczy Hołowczyc.
Ze swojego wyniku bardzo zadowolony jest Adam Małysz.
- Plan wykonany w 100 procentach, może i więcej. Wczoraj trochę się pogubiliśmy w tym Drawsku, ale dzisiaj z prawdziwymi rajdowcami nawiązywałem walkę i to widać, że możliwości są. Po prostu trening, trening, jeszcze raz trening - mówi były skoczek narciarski.
W rajdzie wzięło udział 60 załóg.
- Wczorajszy dzień tak naprawdę zadecydował kto zwycięży, bo nam się udało na długim odcinku zrobić tę przewagę. Te następne odcinki były trudne, szczególnie na poligonie. Dzisiaj już bardziej na luzie, z takim spokojem jechaliśmy, a jak wiadomo, jak się jedzie na luzie, to jedzie się jeszcze szybciej - tłumaczy Hołowczyc.
Ze swojego wyniku bardzo zadowolony jest Adam Małysz.
- Plan wykonany w 100 procentach, może i więcej. Wczoraj trochę się pogubiliśmy w tym Drawsku, ale dzisiaj z prawdziwymi rajdowcami nawiązywałem walkę i to widać, że możliwości są. Po prostu trening, trening, jeszcze raz trening - mówi były skoczek narciarski.
W rajdzie wzięło udział 60 załóg.
- Wczorajszy dzień tak naprawdę zadecydował kto zwycięży, bo nam się udało na długim odcinku zrobić tę przewagę - tłumaczy Krzysztof Hołowczyc.
- Plan wykonany w 100%, może i więcej. Wczoraj trochę się pogubiliśmy na tym Drawsku, ale dzisiaj z prawdziwymi rajdowcami nawiązywałem walkę i to widać, że możliwości są. Po prostu trening, trening, jeszcze raz trening - mówi Adam Małysz.

Radio Szczecin