Spożycie alkoholu w Polsce nie spada, a eksperci ostrzegają przed rosnącymi kosztami zdrowotnymi i społecznymi.
Z badania przeprowadzonego przez agencję Brainlab wynika, że więcej niż czterech na pięciu Polaków spożywa alkohol, podczas gdy 28 proc. robi to przynajmniej raz w tygodniu. Adriana Brzeźniak-Misiuro dyrektorka Szczecińskiego Centrum Profilaktyki Uzależnień informuje, że ilość pacjentów trafiających do szczecińskiej izby wytrzeźwień stale wzrasta.
- W roku 2023 przyjęliśmy łącznie 4183 osoby, a niestety w roku 2025 było to już 4908 osób. Nie ma czegoś takiego, że w określonych porach roku jest więcej osób na izbie lub mniej. Izba prawie zawsze jest pełna - mówi Brzeźniak-Misiuro.
Dyrektorka dodaje, że izba wytrzeźwień kojarzy się z reliktem przeszłości, ale wciąż jest potrzebna.
- Do Izby Wytrzeźwień może trafić każdy. To nie jest tak, że do Izby trafiają tylko i wyłącznie osoby, które pochodzą z takiego środowiska, w którym alkohol jest rzeczą normalną. Izba Wytrzeźwień służy do tego, aby wyeliminować życia społecznego na chwilę człowieka, który jest po alkoholu i może zagrażać albo sobie, albo innym osobom - dodaje Brzeźniak-Misiuro.
W środę w sejmie ruszyły prace nad projektami ustaw dotyczących zmniejszenia spożycia alkoholu.
- W roku 2023 przyjęliśmy łącznie 4183 osoby, a niestety w roku 2025 było to już 4908 osób. Nie ma czegoś takiego, że w określonych porach roku jest więcej osób na izbie lub mniej. Izba prawie zawsze jest pełna - mówi Brzeźniak-Misiuro.
Dyrektorka dodaje, że izba wytrzeźwień kojarzy się z reliktem przeszłości, ale wciąż jest potrzebna.
- Do Izby Wytrzeźwień może trafić każdy. To nie jest tak, że do Izby trafiają tylko i wyłącznie osoby, które pochodzą z takiego środowiska, w którym alkohol jest rzeczą normalną. Izba Wytrzeźwień służy do tego, aby wyeliminować życia społecznego na chwilę człowieka, który jest po alkoholu i może zagrażać albo sobie, albo innym osobom - dodaje Brzeźniak-Misiuro.
W środę w sejmie ruszyły prace nad projektami ustaw dotyczących zmniejszenia spożycia alkoholu.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Radio Szczecin