Zakończyły się zimowe igrzyska olimpijskie we Włoszech. Polscy sportowcy wywalczyli w nich cztery medale - trzy srebrne i jeden brązowy. Na podium trzy razy stanął Kacper Tomasiak - 19 letni skoczek.
Ja uważam, że to były udane igrzyska dla Polski - powiedział Jerzy Chwałek, dziennikarz sportowy Super Ekspresu i Kuriera Szczecińskiego.
- Gdy spojrzałem na klasyfikację medalową, jesteśmy dosyć daleko, 21 miejsce. Zobaczyłem, że za nami jest Finlandia. Potęga zimowych igrzysk, a zdobyli jeden srebrny i pięć brązowych medali - dodał Chwałek.
Gość "Radia Szczecin na Wieczór" podkreślił też ciągłe problemy z dostępem sportowców do infrastruktury.
Dziennikarz dodał, że środki finansowe są w dużych kwotach przeznaczane na piłkę nożną i z tego powodu brakuje pieniędzy.
- Ja twierdzę, że profesjonalna piłka nożna powinna w dużej mierze się utrzymać. Kluby, które mają wpływy z biletów, transferów i od sponsorów. No dla mnie jest to niezrozumiałe - mówił Chwałek.
Polska reprezentacja była w tym roku wyjątkowo duża, bo we Włoszech wystąpiło aż 60 polskich sportowców.
- Gdy spojrzałem na klasyfikację medalową, jesteśmy dosyć daleko, 21 miejsce. Zobaczyłem, że za nami jest Finlandia. Potęga zimowych igrzysk, a zdobyli jeden srebrny i pięć brązowych medali - dodał Chwałek.
Gość "Radia Szczecin na Wieczór" podkreślił też ciągłe problemy z dostępem sportowców do infrastruktury.
Dziennikarz dodał, że środki finansowe są w dużych kwotach przeznaczane na piłkę nożną i z tego powodu brakuje pieniędzy.
- Ja twierdzę, że profesjonalna piłka nożna powinna w dużej mierze się utrzymać. Kluby, które mają wpływy z biletów, transferów i od sponsorów. No dla mnie jest to niezrozumiałe - mówił Chwałek.
Polska reprezentacja była w tym roku wyjątkowo duża, bo we Włoszech wystąpiło aż 60 polskich sportowców.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin