O krok od tragedii w centrum Szczecina. W budynek dawnego "Cezasu" - u zbiegu ulicy Rayskiego z Aleją Wyzwolenia - wjechała mała koparka.
Sprzęt, przewożony na lawecie, odczepił się i wjechał w budynek, w którym znajduje się centrum farmaceutyczne.
- Na szczęście nikomu nic się nie stało, według wstępnych informacji. Na miejscu w tej chwili pracują policjanci, by ustalić przebieg, a także przyczynę tego zdarzenia - relacjonował asp. Paweł Pankau z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.
- Słabo. Nie mam pojęcia, co się stało, koparka chyba wjechała do apteki... - To straszne, nie wiem co powiedzieć. - Ciągnik chyba ze ZWiK-u wiózł koparkę. Urwała się pewnie i wjechała w budynek - komentowali świadkowie.
Nikomu nic się nie stało. Jak przekazała straż pożarna, konstrukcja budynku nie uległa naruszeniu. Wszelkie szkody i straty powinny zostać pokryte z polisy ubezpieczeniowej ZWiK-u.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- Na szczęście nikomu nic się nie stało, według wstępnych informacji. Na miejscu w tej chwili pracują policjanci, by ustalić przebieg, a także przyczynę tego zdarzenia - relacjonował asp. Paweł Pankau z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.
Samochód i koparka należą do szczecińskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji. Jak przekazała rzecznik Hanna Pieczyńska, przyczyny zdarzenia nie są jeszcze znane, a ZWiK udostępni służbom wszelką niezbędną dokumentację.
- Z naszych ustaleń wynika, że samochód jechał ze stosunkowo niewielką prędkością, około 20 km na godzinę. Oprócz tego ten samochód oczywiście przechodził wszelkie przeglądy i konserwacje - poinformowała Pieczyńska.
- Słabo. Nie mam pojęcia, co się stało, koparka chyba wjechała do apteki... - To straszne, nie wiem co powiedzieć. - Ciągnik chyba ze ZWiK-u wiózł koparkę. Urwała się pewnie i wjechała w budynek - komentowali świadkowie.
Nikomu nic się nie stało. Jak przekazała straż pożarna, konstrukcja budynku nie uległa naruszeniu. Wszelkie szkody i straty powinny zostać pokryte z polisy ubezpieczeniowej ZWiK-u.
- Na szczęście nikomu nic się nie stało, według wstępnych informacji. Na miejscu w tej chwili pracują policjanci, by ustalić przebieg, a także przyczynę tego zdarzenia - relacjonował asp. Paweł Pankau z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.
Samochód i koparka należą do szczecińskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji. Jak przekazała rzecznik Hanna Pieczyńska, przyczyny zdarzenia nie są jeszcze znane, a ZWiK udostępni służbom wszelką niezbędną dokumentację.

Radio Szczecin