Youtuber Piotr Hancke „Łatwogang” dojechał w niedzielę (24.05) wieczorem do celu swojej charytatywnej wyprawy rowerowej z Zakopanego do Gdańska.
W jej trakcie zbierał pieniądze na leczenie dzieci chorych na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Na ostatnich kilometrach trasy był dziennikarz Programu 1 Polskiego Radia Patryk Michalski.
Łatwogang był fetowany na ulicach Gdańska jak mistrz. Już na przedmieściach przywitały go tysiące fanów.
Na dachu piętrowego autobusu Łatwogang przejechał przez centrum Gdańska na parking przy gdańskim stadionie. Tam setki fanów podziękowały mu za jego wyczyn. Nie zabrakło też podziękowań od ośmioletniego Maksa Tockiego, na rzecz którego Łatwogang zorganizował swoją akcję.
- Naprawdę bardzo mu dziękuję za tą zbiórkę, którą zrobił dla mnie. Teraz mam nadzieję, że będzie liderem Polski - mówił Maks.
Dzięki wpłatom udało się też uzbierać 3,5 miliona złotych na leczenie chorego na DMD czteroletniego Adasia Orlika.
Łatwogang był fetowany na ulicach Gdańska jak mistrz. Już na przedmieściach przywitały go tysiące fanów.
Na dachu piętrowego autobusu Łatwogang przejechał przez centrum Gdańska na parking przy gdańskim stadionie. Tam setki fanów podziękowały mu za jego wyczyn. Nie zabrakło też podziękowań od ośmioletniego Maksa Tockiego, na rzecz którego Łatwogang zorganizował swoją akcję.
- Naprawdę bardzo mu dziękuję za tą zbiórkę, którą zrobił dla mnie. Teraz mam nadzieję, że będzie liderem Polski - mówił Maks.
Dzięki wpłatom udało się też uzbierać 3,5 miliona złotych na leczenie chorego na DMD czteroletniego Adasia Orlika.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin