Premier zapowiada zmiany progów podatkowych. Jak mówi Donald Tusk, ma to odciążyć klasę średnią, której podatki w dużej mierze finansują polskie inwestycje.
Projekt zakłada nową skalę PIT: do 130 tysięcy złotych rocznie pozostaje stawka 12 proc., między 130 a 150 tysięcy będzie to 24 proc., a powyżej 150 tysięcy rocznie - 32 proc.
Premier Tusk mówił podczas konferencji prasowej, że projekt musi jeszcze przejść przez parlament i uzyskać zgodę prezydenta. Jeżeli to się stanie, nowe stawki będą obowiązywać od przyszłego roku.
- Chcemy zrównoważyć ten wysiłek finansowy wszystkich obywateli i obciążyć trochę, nieradykalnie, najbogatszych i najbogatsze firmy, tak aby ci, którzy ciężko pracują na tą swoją średnią płacę, odczuli wyraźnie tę ulgę - powiedział szef rządu.
Obniżka PIT-u ma być częściowo sfinansowana przez wyższe podatki dla firm, których roczne dochody przekraczają 50 milionów euro. Takie spółki będą objęte 22-procentową stawką podatku CIT.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Premier Tusk mówił podczas konferencji prasowej, że projekt musi jeszcze przejść przez parlament i uzyskać zgodę prezydenta. Jeżeli to się stanie, nowe stawki będą obowiązywać od przyszłego roku.
- Chcemy zrównoważyć ten wysiłek finansowy wszystkich obywateli i obciążyć trochę, nieradykalnie, najbogatszych i najbogatsze firmy, tak aby ci, którzy ciężko pracują na tą swoją średnią płacę, odczuli wyraźnie tę ulgę - powiedział szef rządu.
Obniżka PIT-u ma być częściowo sfinansowana przez wyższe podatki dla firm, których roczne dochody przekraczają 50 milionów euro. Takie spółki będą objęte 22-procentową stawką podatku CIT.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin