Mieszkańcy Wielgowa zapowiadają inicjatywę uchwałodawczą, chcą też zaprosić do dyskusji... premiera. To w związku z niezadowoleniem z planu ogólnego dla Szczecina.
Ten zezwala na powstanie dużej strefy przemysłowej w bezpośrednim sąsiedztwie domów. Mieszkańcy wskazują, że strefa może zająć nawet jedną czwartą powierzchni ich osiedla.
Zapowiedzieli więc złożenie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ale wsparcia zamierzają też szukać "trochę wyżej", czyli u premiera Donalda Tuska - mówi Krzysztof Aloksa ze Stowarzyszenia Nasze Wielgowo.
Oprócz tego mieszkańcy chcą, by temat Wielgowa powrócił na sesji Rady Miasta.
- Przekażemy do Urzędu Miasta uchwałę w sprawie zmiany planu ogólnego w części dotyczącej Wielgowa, Sławociesza i Zdunowa. Zawiązaliśmy komitet, do zebrania mamy 300 podpisów. Dla Wielgowa i dla zmobilizowanych mieszkańców to jest tyle co nic - mówi Krzysztof Aloksa ze Stowarzyszenia Nasze Wielgowo.
List do kancelarii premiera został złożony w poniedziałek. Projekt uchwały ma być natomiast gotowy za około dwa tygodnie.
Zapowiedzieli więc złożenie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ale wsparcia zamierzają też szukać "trochę wyżej", czyli u premiera Donalda Tuska - mówi Krzysztof Aloksa ze Stowarzyszenia Nasze Wielgowo.
- Jeżeli tego dialogu nie mogliśmy zrealizować z Urzędem Miasta, z radnymi i z panem prezydentem, postanowiliśmy sięgnąć trochę wyżej, bo plan ogólny został przegłosowany większością Platformy Obywatelskiej i Polska OK - mówi Aloksa.
Oprócz tego mieszkańcy chcą, by temat Wielgowa powrócił na sesji Rady Miasta.
- Przekażemy do Urzędu Miasta uchwałę w sprawie zmiany planu ogólnego w części dotyczącej Wielgowa, Sławociesza i Zdunowa. Zawiązaliśmy komitet, do zebrania mamy 300 podpisów. Dla Wielgowa i dla zmobilizowanych mieszkańców to jest tyle co nic - mówi Krzysztof Aloksa ze Stowarzyszenia Nasze Wielgowo.
List do kancelarii premiera został złożony w poniedziałek. Projekt uchwały ma być natomiast gotowy za około dwa tygodnie.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin