Piłkarze ręczni Sandry SPA Pogoni dalej od rozgrywek o mistrzostwo Polski.
Szczecinianie przegrali z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 31:34 w pierwszym barażowym meczu o prawo gry w Superlidze. Najskuteczniejszy zawodnik portowej siódemki, zdobywca 9 bramek Jakub Bogacz przyznał, że duży wpływ na końcowy wynik miał początek niedzielnego pojedynku.
- Nie weszliśmy za rewelacyjnie w ten mecz. Kilka błędów, strat piłek, kilka niewykorzystanych sytuacji stuprocentowych. No i to się gdzieś tam mściło, i Piotrków odskoczył na jakąś tam przewagę. Szkoda, bo myślę, że to był naprawdę fajny mecz - mówił Bogacz.
Rewanżowe barażowe spotkanie szczypiornistów Sandry SPA Pogoni Szczecin z Piotrkowianinem o Superligę odbędzie się w sobotę w Piotrkowie Trybunalskim.
- Nie weszliśmy za rewelacyjnie w ten mecz. Kilka błędów, strat piłek, kilka niewykorzystanych sytuacji stuprocentowych. No i to się gdzieś tam mściło, i Piotrków odskoczył na jakąś tam przewagę. Szkoda, bo myślę, że to był naprawdę fajny mecz - mówił Bogacz.
Rewanżowe barażowe spotkanie szczypiornistów Sandry SPA Pogoni Szczecin z Piotrkowianinem o Superligę odbędzie się w sobotę w Piotrkowie Trybunalskim.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin