Działkowicze ze Szczecina walczą z kolejnym zalaniem posesji. W sobotę w godzinach porannych III sektor Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Górki Ustowskie” ponownie został zalany, niszcząc przy tym tereny prywatne działkowiczów
Według właścicieli działek straty są ogromne, a miasto nie radzi sobie z problemem, który trwa od lat.
- Wszystko było pod wodą. Wyrywamy, likwidujemy, bo to wszystko przesiąkło. Szkody są bardzo duże, bo wszystko do wyrzucenia jest. - Wiem jak to wygląda, bo to nie pierwszy raz. - Miało być normalne koryto zrobione, porządne, otwarte, żeby to był przepływ. - W ubiegłym roku to robili. Tam poszerzali te rury, wszystko było zrobione. No niby miało się nie zapychać. - Do pasa była wody tam przy bramie. Bez nadzieja, mimo że my jako użytkownicy płacimy regularnie i to nie małą kwotę. - Ten przepływ tam jest umiarkowany, nie jest w pełni skuteczny. - Po ostatniej ulewie było tam zapchane prawą i śmieciami i dlatego to się stało - mówią działkowicze.
Kłopot z podtopieniami występuje nie tylko na Górkach "Ustowskich", ale także przy ulicy Derdowskiego i Kanale Parnickim.
- Wszystko było pod wodą. Wyrywamy, likwidujemy, bo to wszystko przesiąkło. Szkody są bardzo duże, bo wszystko do wyrzucenia jest. - Wiem jak to wygląda, bo to nie pierwszy raz. - Miało być normalne koryto zrobione, porządne, otwarte, żeby to był przepływ. - W ubiegłym roku to robili. Tam poszerzali te rury, wszystko było zrobione. No niby miało się nie zapychać. - Do pasa była wody tam przy bramie. Bez nadzieja, mimo że my jako użytkownicy płacimy regularnie i to nie małą kwotę. - Ten przepływ tam jest umiarkowany, nie jest w pełni skuteczny. - Po ostatniej ulewie było tam zapchane prawą i śmieciami i dlatego to się stało - mówią działkowicze.
Kłopot z podtopieniami występuje nie tylko na Górkach "Ustowskich", ale także przy ulicy Derdowskiego i Kanale Parnickim.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin