3,5 miliona złotych zebrał streamer Łatwogang dla syna naszego radiowego kolegi, czyli na leczenie Adasia Orlika.
Pieniądze te pomogą wyjechać rodzicom do Stanów Zjednoczonych w celu dalszego leczenia młodego mieszkańca gminy Kobylanka - mówi mama Adasia Orlika, czyli Alicja Orlik.
- Mamy pomysł taki, że chcemy lecieć do Bostonu. W tej chwili to jesteśmy tak zaskoczeni, a jest niedziela i nawet nie za bardzo jesteśmy w stanie się dowiedzieć. Spadła na nas ta informacja dosyć szybko, ale może to być trzy miesiące, podejrzewam - dodaje mama chłopca.
Łatwogang kontynuuje zbiórkę na trzeciego chłopca chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a, dwuletniego Wojtusia.
- Wojtuś jest to dwuletni chłopczyk, któremu wykryto chorobę 7 miesięcy temu i jest to zrzutka, która jest jakby najbardziej daleka od zebrania, bo ponieważ trzeba zebrać aż 15,4 miliona złotych i rodzicom Wojtka udało się zebrać w 7 miesięcy, jedynie 65 tysięcy złotych, dlatego poznawiliśmy, że chcemy wesprzeć tą zbiórkę - powiedział Łatwogang czyli Piotr Hancke.
Adaś Orlik z rodzicami jest obecnie w drodze do Gdańska, gdzie pojawi się na wielkim finale.
Edycja tekstu: Natalia Chodań, Michał Tesarski
Pieniądze te pomogą wyjechać rodzicom do Stanów Zjednoczonych w celu dalszego leczenia młodego mieszkańca gminy Kobylanka - mówi mama Adasia Orlika, czyli Alicja Orlik.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Chłopak robi dużo dobrego i nie bierze prowizji, nie utrzymuje z tego całej rodziny, nie lata odrzutowcami, nie oblepia Polski plakatami wyborczymi. Brawo Łatwogang, uratowałeś kolejne małe dziecko-BEZINTERESOWNIE.
Wszystko rozumiem - szczytny cel, ale kto ustanawia takie ceny za leczenie dzieci???? Amerykańscy lekarze i koncerny farmaceutyczne to oprawcy rodem z Auschwitz. Ci tez znęcają się nad dziećmi żądając takich pieniędzy za leczenie maluchów od biednych rodziców. Zgroza naszych czasów.

Radio Szczecin