Przed takim świątecznym wyborem stają zachodniopomorscy sportowcy. I choć we wszystkich rozgrywkach trwa przerwa, zawodnicy do końca zapominać się nie mogą.
Wśród sportowców jest podział. Jedni jedzą wszystko i w każdych ilościach, inni z kolei zaglądają do talerza i przeliczają kalorie. Takiego problemu nie ma jednak Łukasz Żebrowski z Pogoni 04 Szczecin. - Moja mama tak gotuje, że grzechem byłoby nie skosztować jej potraw - mówi Żebrowski.
Szczypiornista Gaz Systemu Wojciech Zydroń objadać się nie będzie, ale jednej z potraw na pewno nie odpuści. - Od dziecka zawsze czekałem na barszcz z uszkami - zdradza Zydroń.
O formę podczas świąt zadba z kolei koszykarz Spójni Stargard Hubert Pabian. - Mieszkam w lesie, więc nie będzie problemu, żeby popracować nad swoimi mankamentami - zapowiada Pabian.
Większość zawodników wznawia treningi zaraz po świętach.
Szczypiornista Gaz Systemu Wojciech Zydroń objadać się nie będzie, ale jednej z potraw na pewno nie odpuści. - Od dziecka zawsze czekałem na barszcz z uszkami - zdradza Zydroń.
O formę podczas świąt zadba z kolei koszykarz Spójni Stargard Hubert Pabian. - Mieszkam w lesie, więc nie będzie problemu, żeby popracować nad swoimi mankamentami - zapowiada Pabian.
Większość zawodników wznawia treningi zaraz po świętach.

Radio Szczecin