Walentynki to dzień, który zakochani chcą spędzić w wyjątkowy sposób. Jak okazują sobie uczucie? W Kołobrzegu reporter Radia Szczecin odnalazł dwa wyjątkowe miejsca, w którym pary pozostawiają ślad łączącej je miłości. Ich symbolem jest kłódka.
Nadmorski bulwar Jana Szymańskiego oraz most nad Parsętą - to właśnie te dwa miejsca upodobali sobie zakochani. Co je łączy? W obu lokalizacjach pojawiają się setki kłódek, a na nich imiona, inicjały czy miłosne sentencje. W tych miejscach pozostawili je zakochani, którzy po zatrzaśnięciu zamka wyrzucili kluczyk do wody. Sama kłódka ma być symbolem trwałości ich związku. Kłódki przyciągają uwagę spacerujących, choć nie wszyscy pozytywnie oceniają takie okazywanie miłości.
- Jeżeli ktoś ma taką potrzebę, czemu nie? - No, żeby to jeszcze miało, że tak powiem, konsekwencje. Wolałbym jednak różę. - To jest niszczenie też czyjegoś mienia, tak że nie popieram tego. - Można inaczej okazywać miłość - mówili spacerowicze.
Podobne zwyczaje można zaobserwować w całej Europie, a ich popularność wzięła się z książki włoskiego pisarza Federico Mocci, której bohaterowie właśnie w ten sposób obiecywali sobie długi i szczęśliwy związek.
- Jeżeli ktoś ma taką potrzebę, czemu nie? - No, żeby to jeszcze miało, że tak powiem, konsekwencje. Wolałbym jednak różę. - To jest niszczenie też czyjegoś mienia, tak że nie popieram tego. - Można inaczej okazywać miłość - mówili spacerowicze.
Podobne zwyczaje można zaobserwować w całej Europie, a ich popularność wzięła się z książki włoskiego pisarza Federico Mocci, której bohaterowie właśnie w ten sposób obiecywali sobie długi i szczęśliwy związek.
Edycja tekstu: Natalia Chodań, Elżbieta Bielecka

Radio Szczecin